Skip to content

Samolot na pasie, silniki w górę i… nagłe „stop”. Straż Graniczna wyciągnęła pasażera z kołującej maszyny

31 marca 2026
Redakcja
Samolot zawrócony z pasa
fot. ŚOSG

To miały być rutynowe minuty przed lotem do Dortmundu, ale dla jednego z pasażerów podróż zakończyła się, zanim maszyna oderwała się od ziemi. W poniedziałkowe popołudnie na katowickim lotnisku rozegrały się sceny rodem z kina akcji. Kapitan musiał zatrzymać kołujący samolot, by na pokład mogli wejść funkcjonariusze Straży Granicznej. Cała operacja spowodowała 27 minut opóźnienia wylotu.

 

Wyścig z czasem na pasie startowym

Była godzina 16:30. Samolot linii lecącej do Niemiec znajdował się już na drodze kołowania, kierując się prosto na pas startowy. Pasażerowie zapinali pasy, a stewardessy kończyły instruktaż bezpieczeństwa. W tym samym momencie w centrum operacyjnym Straży Granicznej w Pyrzowicach zapadła błyskawiczna decyzja: zatrzymać maszynę.

Funkcjonariusze otrzymali pilną informację - na pokładzie znajduje się mężczyzna, który jest poszukiwany przez Prokuraturę Okręgową we Wrocławiu.

Podejrzany o paserstwo w rękach mundurowych

Mężczyzna, który liczył na bezpieczne opuszczenie kraju, był poszukiwany za przestępstwo z art. 291 § 1 kk, czyli paserstwo umyślne. Prokuratura wydała nakaz jego zatrzymania i doprowadzenia do najbliższej jednostki policji.

Gdy tylko informacja dotarła do służb lotniskowych, maszyna została zawrócona z drogi kołowania. Funkcjonariusze Straży Granicznej weszli na pokład, ujęli zaskoczonego pasażera i pod eskortą wyprowadzili z samolotu. Dla reszty podróżnych oznaczało to nieplanowany postój - zatrzymanie pasażera spowodowało opóźnienie rejsu do Dortmundu o dokładnie 27 minut.

Przystanek: Bytom

Podobnie jak zatrzymany kilka dni wcześniej oszust podatkowy, który zamiast do Egiptu trafił do celi, tak i ten bohater spędził "wolny" czas w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych w Bytomiu pozostając do dyspozycji wrocławskiej Policji.

Lotnisko - pułapka bez wyjścia?

Przypadek z Dortmundem to jasny sygnał dla osób ukrywających się przed prawem: lotnisko to miejsce, gdzie systemy bezpieczeństwa działają w czasie rzeczywistym. Nawet jeśli uda Ci się przejść przez bramki i usiąść w fotelu samolotu, Straż Graniczna ma prawo - i jak widać, nie waha się go użyć - zawrócić całą maszynę, by dopełnić sprawiedliwości.

Pyrzowicka Straż Graniczna po raz kolejny udowodniła, że ich czujność kończy się dopiero wtedy, gdy koła samolotu schowają się w kadłubie nad granicą państwa.

źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów ŚOSG

Tagi

Podobne wpisy

  • Przebudowa stacji Gliwice Łabędy osiągnęła półmetek

    Kamil Janisz
  • Rafał Bartnikowski z kompletem gwiazdek. „Nikt nie zatrzyma mnie” powalczy o Hit Roku 2026

    Monika Sławik
  • Grzegorz Poloczek: Idę do przodu, ale nie zapominam o tym, co było

    Monika Sławik

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP