Skip to content

Śląskie: Dachowanie skończyło się w rzece. Kierowca był kompletnie pijany

20 sierpnia 2023
Redakcja
Pojazd najpierw dachował, a potem wylądował w rzece. [fot. OSP Buczkowice FB]
Pojazd najpierw dachował, a potem wylądował w rzece. [fot. OSP Buczkowice FB]

Dla jednego z kierowców w Szczyrku noc z soboty na niedzielę mogła skończyć się tragicznie. Kierujący pojazdem stracił nad nim panowanie, dachował i wpadł do rzeki. Był pijany. 

 

Do bardzo niebezpiecznego zdarzenia doszło w Szczyrku przy ul. Beskidzkiej. W sobotę, tuż po godzinie 22  kierowca samochodu osobowego maki Volkswagen stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w barierę na moście, po czym dachował i wylądował w rzece.

[fot. OSP Buczkowice FB]
[fot. OSP Buczkowice FB]

- Samochód osobowy w korycie rzeki na dachu. We wspólpracy z OSP Szczyrk stabilizujemy pojazd zapewniając możliwość wyciągnięcia go z rzeki. Działania w zakresie pomocy poszkodowanemu przejmuje Zespół Ratownictwa Medycznego. - podali w nocy w mediach społecznościowych druhowie z OSP w Buczkowicach. 

Jak się okazało, wypadek nie był nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności. 45-letni kierowca Volkswagena miał 2 promile alkoholu we krwi. Zabrano mu prawo jazdy. Strażacy przez długi czas wyciągali wrak z rzeki. 

Tagi

Podobne wpisy

  • 7 mln zł na inwestycje w wodzisławskim szpitalu - powstał nowy oddział

    Monika Sławik
  • Młodzi kierowcy pędzili ponad 100 km/h! Stracili prawa jazdy

    Monika Sławik
  • gorączka żelaza

    Gierek, kowboje i wielki piec. „Gorączka żelaza” wychodzi w miasto

    Kamil Janisz

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP