Skip to content

Od wdzięczności do brutalnej agresji. 43-latek zaatakował mężczyznę, który dał mu dach nad głową

11 kwietnia 2026
Redakcja
43-latek pobił 66-latka
fot. KMP Świętochłowice

Historia, która zaczęła się od szlachetnego gestu pomocy, zakończyła się policyjną interwencją i zarzutami karnymi. Świętochłowiccy policjanci zatrzymali 43-letniego mężczyznę, który dotkliwie pobił starszego o 23 lata gospodarza. Jak się okazało, agresja narastała w tym domu od lat.

 

Dramat za zamkniętymi drzwiami

Wszystko zaczęło się około 8 lat temu. 66-letni mieszkaniec Świętochłowic wykazał się ogromną empatią, udzielając schronienia 43-latkowi, który znajdował się wówczas w kryzysie bezdomności. Mężczyzna otrzymał dach nad głową i szansę na nowe życie. Niestety, z biegiem czasu relacje między lokatorami zaczęły się drastycznie psuć.

Według ustaleń śledczych, dramat trwał od co najmniej 4 lat. W tym czasie młodszy mężczyzna regularnie kierował wobec swojego dobroczyńcy groźby pozbawienia życia, terroryzując go psychicznie.

Eskalacja przemocy o błahe powody

Do tragicznego finału doszło 7 kwietnia. Policjanci zostali wezwani do jednego z mieszkań, gdzie doszło do brutalnego pobicia. Funkcjonariusze ustalili, że 43-latek wpadł w furię z błahego powodu - przeszkadzało mu, że starszy mężczyzna rzucał kostkami do gry.

Agresor zaatakował 66-latka z ogromną brutalnością: bił go po głowie, szarpał za włosy, kopał, a nawet dusił. Interwencja mundurowych przerwała ten atak i doprowadziła do natychmiastowego zatrzymania napastnika.

Zarzuty i środki zapobiegawcze

43-latek spędził noc w policyjnej celi. Wczoraj prokurator przedstawił mu zarzuty dotyczące:

  • spowodowania uszkodzenia ciała,
  • kierowania gróźb karalnych.

Wobec podejrzanego zastosowano środki zapobiegawcze. Mężczyzna został objęty dozorem policyjnym oraz otrzymał bezwzględny zakaz kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonego 66-latka. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara więzienia.

Policja przypomina, że przemoc domowa oraz agresja wobec osób starszych i schorowanych są ścigane z pełną surowością prawa. Często to właśnie szybka reakcja świadków lub zgłoszenie samej ofiary pozwala uniknąć najgorszej tragedii.

źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KMP Świętochłowice

Tagi

Podobne wpisy

  • Szablon Wpisu

    Jarosław Dziędzioł
  • Rafał Bartnikowski z kompletem gwiazdek. „Nikt nie zatrzyma mnie” powalczy o Hit Roku 2026

    Monika Sławik
  • Grzegorz Poloczek: Idę do przodu, ale nie zapominam o tym, co było

    Monika Sławik

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP