Skip to content

Trudna akcja GOPR w Beskidach. Wszystko przez koszmarne warunki

07 lutego 2023
Agnieszka Strzelczyk

Wiatr wiejący z prędkością 80 km/h, widoczność ograniczona do kilku metrów i zagrożenie lawinowe. W takich warunkach przebiegała ostatnio akcja ratunkowa GOPR Beskidy.

Przypomnijmy, że wspólne działania GOPR Beskidy, oraz słowackich służb ratowniczych rozpoczęły się w 3 lutego około godz. 19, po tym gdy narciarze z okolic Pilska zgłosili, że mężczyzna poruszający się na nartach biegowych, nie może zjechać na dół. Skrajnie wychłodzonego i wyczerpanego turystę odnaleziono dopiero około 2,30 w nocy. 

Choć mężczyznę udało się uratować, ratownicy GOPR podkreślają, że była to jedna z najtrudniejszych akcji ratunkowych w ostatnich latach. Brało w niej udział około 50 ratowników, którzy apelują do turystów, by na takie wycieczki nie wybierać się samemu.

– Przynajmniej w kilka osób, z dobrym przygotowaniem sprzętowym, z zapasowymi fokami, światłem, ewentualnymi rzeczami, które umożliwiłyby przebiwakowanie w takich ciężkich warunkach. To się da zrobić, tylko trzeba być na to przygotowanym. - mówi Maciej Stanisławski, ratownik GOPR.

Tylko w tamtym roku, ratownicy z beskidzkiego GOPR wyruszali na ratunek 589 razy, udzielając pomocy 670 poszkodowanym turystom.

Autor: Bartosz Bednarczuk

Tagi

Podobne wpisy

  • Katowice: Zakrwawiony mężczyzna znaleziony na ulicy! Policja wyjaśnia okoliczności pobicia

    Monika Sławik
  • Policyjny pościg przez Pszczynę. 32-latek trafił do więzienia

    Kamil Janisz
  • Przebudowa stacji Gliwice Łabędy osiągnęła półmetek

    Kamil Janisz

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP