Skip to content

Wciągnął kreskę i pojechał. Podczas kontroli drogowej zdradził go biały nos

06 kwietnia 2024
Marcelina Przystał - Skarżyńska
Wciągnął kreskę i pojechał. Podczas kontroli drogowej zdradził go biały nos (fot.KPP Wolsztyn)
Wciągnął kreskę i pojechał. Podczas kontroli drogowej zdradził go biały nos (fot.KPP Wolsztyn)

Został zatrzymany do kontroli drogowej, po tym, jak wyjechał pod prąd ze stacji paliw. Okazało się że jest pod wpływem amfetaminy, a zdradziły go nos i karta płatnicza z resztkami białego proszku.

 

Policjanci Posterunku Policji w Przemęcie (woj. wielkopolskie), podczas patrolu, jaki realizowali na terenie Wielenia, zwrócili uwagę na volkswagena polo, którego kierujący wyjechał „pod prąd” z terenu tamtejszej stacji paliw. Mundurowi pojechali za nim i po chwili zatrzymali go do kontroli drogowej.

Kierowca był wyraźnie pobudzony, zachowywał się w sposób nieadekwatny do sytuacji, a jego odpowiedzi były nielogiczne. Podczas rozmowy funkcjonariusze zauważyli drobiny białego proszku na jego nosie, zwrócili też uwagę na spory bałagan, jaki panował w aucie. Pośród rozrzuconych przedmiotów ich uwagę przykuła leżąca na podłodze, pod nogami kierowcy karta płatnicza.

"Zaskakujące było już samo jej położenie, a jeszcze bardziej nalot z białego proszku, jaki zauważyli na niej policjanci. Pytanie o kartę wyraźnie zaskoczyło 27-letniego kierowcę - mieszkańca powiatu poznańskiego. Mężczyzna, podobnie jak i jego pasażer zareagował wyraźnym zdenerwowaniem. Funkcjonariusze zapytali, czy mężczyźni posiadają przy sobie środki odurzające, bądź inne zabronione substancje. Pomimo przeczącej odpowiedzi mężczyźni poddani zostali kontroli osobistej" - czytamy w notatce.

Podczas przeszukania mundurowi znaleźli przy kierowcy owinięty szarą taśmą niewielki pakunek. Jak ustalono na podstawie badania, wewnątrz paczki znajdowała się amfetamina o wadze 54 gramów.

Kierujący został zatrzymany i doprowadzony do szpitala, gdzie przeprowadzono badanie jego moczu. Potwierdziło się, że mężczyzna znajdował się pod wpływem amfetaminy. Policjanci przetransportowali go policyjnego aresztu.

Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy, usłyszał też zarzut posiadania narkotyków. Oprócz tego musi też liczyć się z odpowiedzialnością wynikającą z kierowania pojazdem mechanicznym pod wpływem narkotyków.

Tagi

Podobne wpisy

  • Kupili bilety, spakowali walizki, ale nigdzie nie polecieli!

    Monika Sławik
  • Bieg Częstochowski - już jutro zamknięte ulice w centrum miasta

    Monika Sławik
  • przejazd kolejowy

    Rutyna może być niebezpieczna. Jak zachować się na przejeździe kolejowym?

    Kamil Janisz

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP