Skip to content

Włamał się i… zasnął na gorącym uczynku.

27 grudnia 2024
Rafał Kulig
włamanie Racibórz zdjęcie poglądowe
zdjęcie poglądowe

Sensacyjne sceny rozegrały się w Raciborzu, gdzie 40-letni mieszkaniec miasta postanowił włamać się do jednej z lokalnych firm. Zamiast kosztowności, w biurze znalazł artykuły spożywcze, w tym alkohol. Nie mogąc się powstrzymać, wypił swój łup na miejscu. Finał? Mężczyzna... zasnął na krześle, pozostawiając wokół siebie opróżnione butelki.

 

Dyżurny raciborskiej policji odebrał zgłoszenie od właściciela firmy, który na monitoringu zobaczył niespodziewanego gościa. Natychmiast wezwano patrol. Policjanci po wejściu do budynku znaleźli włamywacza, który w najlepsze spał po suto zakrapianej „uczcie”. Pobudka była dla niego bardzo niemiła – został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu.

Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Teraz za kradzież z włamaniem odpowie przed sądem. Grozi mu nawet do 10 lat więzienia. Czyżby to była najdłuższa i najdroższa drzemka w jego życiu? O tym zdecyduje już sąd

Tagi

Podobne wpisy

  • Kradła elektronarzędzia ze sklepu budowlanego. Wpadła ze wspólnikami!

    Monika Sławik
  • Katowice wyróżniły zasłużonych

    Monika Sławik
  • Wrześniowa Ekomisja - 130 jednostek OSP otrzymało wsparcie

    Monika Sławik

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP