Skip to content

Dynamiczny pościg ulicami regionu. Wojkowiccy dzielnicowi zatrzymali uzbrojonych złodziei

03 kwietnia 2026
Redakcja
pościg za złodziejami
fot. KPP Będzin

Sceny niczym z filmu akcji rozegrały się na trasie między Wojkowicami a Będzinem. Dzielnicowi z wojkowickiego komisariatu, po krótkim, ale intensywnym pościgu, zablokowali drogę uciekającym sprawcom kradzieży. W bagażniku ich samochodu mundurowi znaleźli nie tylko skradzione łupy, ale także broń gazową, noże i gaz pieprzowy.

 

Zgłoszenie o uzbrojonych sprawcach

Wszystko zaczęło się od interwencji na ulicy Paderewskiego w Wojkowicach. Właściciel jednej z posesji powiadomił policję, że zauważył osoby podejrzewane o dokonanie kradzieży poprzedniego dnia. Z relacji zgłaszającego wynikało coś znacznie bardziej niepokojącego - jeden z mężczyzn mógł posiadać przedmiot przypominający broń palną.

Podejrzani, poruszający się szarym seatem, ruszyli w stronę Będzina tuż przed przyjazdem patrolu. Wojkowiccy stróże prawa natychmiast rozpoczęli przeczesywanie okolicy, namierzając wskazany pojazd już kilka minut później.

Pościg i skuteczne zatrzymanie

Kierowca seata zignorował sygnały świetlne i dźwiękowe, gwałtownie przyspieszając. Rozpoczął się pościg, który zakończył się dopiero, gdy policjanci umiejętnie zajechali drogę uciekinierom, zmuszając ich do zatrzymania.

Z uwagi na realne podejrzenie, że osoby wewnątrz mogą być uzbrojone, mundurowi przeprowadzili akcję z zachowaniem najwyższych środków ostrożności. Pasażerowie zostali błyskawicznie obezwładnieni i wyciągnięci z pojazdu.

Arsenał w bagażniku i zarzuty

Przeszukanie samochodu potwierdziło najgorsze przypuszczenia. W pojeździe policjanci zabezpieczyli:

  • broń gazową oraz broń na metalowe kulki,
  • noże typu scyzoryk i gaz pieprzowy,
  • narzędzia mogące służyć do włamań,
  • część mienia skradzionego poprzedniego dnia.

Do aresztu trafiła kobieta i mężczyzna, a w toku dalszych czynności operacyjnych policjanci zatrzymali trzeciego wspólnika. Ostatecznie zarzuty usłyszały trzy osoby w wieku 18, 36 i 48 lat.

Finał w sądzie

Dzięki czujności właściciela posesji oraz błyskawicznej reakcji dzielnicowych, niebezpieczna grupa została rozbita, a część mienia wróciła do właściciela. Cała trójka odpowie teraz przed sądem za kradzieże, niezatrzymanie się do kontroli oraz posiadanie niebezpiecznych przedmiotów.

Policja przypomina, że ucieczka przed radiowozem jest przestępstwem, za które grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności - niezależnie od zarzutów dotyczących samej kradzieży.

źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KPP Będzin

Tagi

Podobne wpisy

  • Przebudowa stacji Gliwice Łabędy osiągnęła półmetek

    Kamil Janisz
  • Rafał Bartnikowski z kompletem gwiazdek. „Nikt nie zatrzyma mnie” powalczy o Hit Roku 2026

    Monika Sławik
  • Grzegorz Poloczek: Idę do przodu, ale nie zapominam o tym, co było

    Monika Sławik

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP