Skip to content

Recydywista nękał funkcjonariusza Służby Więziennej. Szybka akcja zabrzańskiej policji

04 maja 2026
Redakcja
Stalker w Zabrzu
fot. KMP Zabrze

Stalking to problem, który w dobie mediów społecznościowych i łatwego dostępu do informacji staje się coraz powszechniejszy. Tym razem ofiarą uporczywego nękania padł funkcjonariusz zabrzańskiego aresztu, a sprawcą okazał się jego były „podopieczny”. Choć w tej sprawie policja zadziałała błyskawicznie, pojawia się pytanie: czy na taką samą skuteczność może liczyć każdy obywatel?

 

Miesiąc w cieniu prześladowcy

Historia zaczęła się 3 kwietnia. To wtedy 27-letni mieszkaniec Zabrza zaczął regularnie obserwować i śledzić funkcjonariusza Służby Więziennej pełniącego służbę w tamtejszym areszcie śledczym. Przez blisko miesiąc podejrzany jeździł za pokrzywdzonym swoją Mazdą, wzbudzając w nim uzasadnione obawy o bezpieczeństwo.

Finał nastąpił, gdy samochód prześladowcy kolejny raz pojawił się pod budynkiem aresztu. Funkcjonariusz nie zbagatelizował sytuacji i natychmiast zaalarmował policję. Mundurowi z III komisariatu w Zabrzu namierzyli pojazd i zatrzymali 27-latka. Jak się okazało, mężczyzna w przeszłości odbywał już karę pozbawienia wolności właśnie w tej placówce.

Podwójne złamanie prawa

Podczas kontroli wyszło na jaw, że stalking to niejedyny problem zatrzymanego. 27-latek wsiadł za kółko mimo dwóch aktywnych zakazów kierowania pojazdami, wydanych przez Sąd Rejonowy w Zabrzu.

Mężczyzna usłyszał już prokuratorskie zarzuty dotyczące uporczywego nękania oraz złamania sądowych zakazów. Zastosowano wobec niego dozór policji, a za popełnione czyny grozi mu do 5 lat więzienia.

Szybka reakcja - przywilej munduru czy standard?

Błyskawiczne zatrzymanie sprawcy w tej sprawie budzi refleksję nad powszechnością stalkingu. Czy policja zareagowała tak sprawnie tylko dlatego, że ofiarą był inny funkcjonariusz?

Zabrzańscy policjanci podkreślają, że kluczem do sukcesu była postawa pokrzywdzonego, który zamiast konfrontacji, przekazał służbom precyzyjne informacje. Choć ranga zawodowa ofiary mogła przyspieszyć obieg informacji, to procedury ochrony przed stalkingiem są dostępne dla każdego. Policja przypomina, że każdy, kto czuje się zagrożony, powinien:

  • dokumentować każdy incydent (zdjęcia, filmy, daty i miejsca).
  • unikać samodzielnych konfrontacji ze stalkerem.
  • niezwłocznie zgłaszać sprawę pod numer 112.

Wczesne zaalarmowanie służb to jedyny sposób na przerwanie spirali nękania, niezależnie od tego, czy ofiarą jest funkcjonariusz, czy cywil.

źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KMP Zabrze

Tagi

Podobne wpisy

  • Grzegorz Poloczek: Idę do przodu, ale nie zapominam o tym, co było

    Monika Sławik
  • Udaremniono bójkę pseudokibiców.

    Napięta sytuacja w centrum Chorzowa. Policja uniemożliwiła konfrontację pseudokibiców [WIDEO]

    Redakcja
  • kaski dla dzieci

    Ważne zmiany w przepisach. Od 3 czerwca obowiązkowe kaski dla dzieci i młodzieży!

    Redakcja

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP