Białe szaleństwo w sercu Beskidów! Weekend z TVS nadaje z Jaworzyny Krynickiej
Narty, snowboard, regionalna kuchnia i widoki, które zapierają dech w piersiach. Ekipa TVS zameldowała się w Krynicy-Zdroju, by sprawdzić, jak jeden z najnowocześniejszych ośrodków narciarskich w Polsce przygotował się na tegoroczne ferie. Jeśli szukacie idealnego miejsca na zimowy urlop – Jaworzyna Krynicka jest odpowiedzią.
Beskid Sądecki przywitał nas iście alpejską aurą. Na trasach zalega blisko półtora metra śniegu, a mroźne powietrze i słońce tworzą idealne warunki do szusowania. Razem z dyrektorem ds. komercyjnych ośrodka, Tomaszem Pasieką, sprawdziliśmy, co czeka na narciarzy i tych, którzy w górach szukają po prostu dobrej zabawy.
Technologia w służbie komfortu: „Nie stoimy w kolejkach”
Jaworzyna Krynicka przeszła w ostatnich latach gigantyczną metamorfozę. Jak podkreśla dyrektor Tomasz Pasieka, ktoś, kto odwiedził ośrodek trzy lata temu, dziś mógłby go nie poznać. Symbolem tych zmian jest tegoroczna nowość – sześcioosobowa kolej krzesełkowa „Harnaś”.
– To nasze najnowsze „dzieciątko”. Podgrzewane, kubełkowe siedzenia i rubinowe osłony przeciwwiatrowe sprawiają, że narciarze czują się tu wyjątkowo komfortowo. Nasze hasło to: u nas się jeździ, a nie stoi w kolejkach – mówił podczas rozmowy na żywo Tomasz Pasieka.
Nowa kolej pozwala w niespełna trzy minuty dostać się na szczyt (1114 m n.p.m.), oferując przepustowość, która praktycznie eliminuje zatory, nawet w szczycie feryjnego sezonu.
Dzień pełen wrażeń: Od „Porannych Szusów” po nocną jazdę
Planowanie dnia na Jaworzynie to czysta przyjemność. Dla rannych ptaszków przygotowano opcję „Porannych Szusów”, czyli jazdę po idealnie wyratrakowanym „sztruksie” jeszcze przed oficjalnym otwarciem stacji. Z kolei wieczorem, od 18:00 do 21:00, stery przejmuje nocna jazda na dwóch kilometrach doskonale oświetlonych tras.
Co ważne, ośrodek pomyślał o wszystkim – od bezpłatnych parkingów i darmowych skibusów z centrum Krynicy, aż po komplementarną ofertę na samym stoku. Na narciarzy czeka hotel w stylu alpejskim (gdzie na peron kolei wychodzi się prosto w butach narciarskich), profesjonalny serwis oraz Akademia Misia Polarnego dla najmłodszych.
Apres Ski: Balia z gorącą wodą i regionalna Potupajka
Jaworzyna to jednak nie tylko narty. To styl życia. Po całym dniu na stoku na turystów czeka strefa Apres Ski.
– Można u nas zjeść pyszne, regionalne dania, ale też… wykąpać się w balii z gorącą wodą podgrzewaną drewnem, która stoi tuż przy stoku – zdradza dyrektor ośrodka.
W sobotę emocje sięgną zenitu podczas Pucharu Jaworzyny Krynickiej, a popołudniu taras wypełni muzyka regionalnych zespołów i „muzycznego ratraka”.
Nie było Was z nami na żywo? Nic straconego! Zobaczcie pełną relację z piątkowych spotkań i poczujcie ten klimat:
Oglądaj pierwszą część relacji:
Oglądaj drugą część relacji:
Bądźcie z nami przez całą sobotę i niedzielę – ekipa TVS ma dla Was jeszcze mnóstwo niespodzianek prosto z Krynicy-Zdroju!
Więcej Weekendowych newsów na naszym profilu fb Weekend z TVS. Więcej informacji o warunkach na stoku znajdziecie na stronie jaworzynakrynicka.pl.




