Narkotykowy rajd przerwany przez patrole. Odurzony kierowca w Świętochłowicach i hurtownik z Zawiercia
Mieszanka brawury na drodze, narkotyków w organizmie i handlowych ilości substancji zabronionych – to bilans ostatnich działań policji w regionie. Podczas gdy w Świętochłowicach wpadł kierowca Volvo wraz z „odurzonym” kompletem pasażerów, w Zawierciu mundurowi przejęli towar, z którego mogło powstać ponad 20 tysięcy dilerskich porcji amfetaminy. Walka z narkobiznesem i odurzonymi kierowcami nabiera tempa.
Weekendowe działania policjantów z ogniw patrolowo-interwencyjnych pokazują, że czujność mundurowych to najskuteczniejsza broń przeciwko tym, którzy drogę publiczną mylą z miejscem narkotykowych schadzek.
Świętochłowice: Volvo pełne narkotyków i nerwowy uciekinier
Wszystko zaczęło się od gwałtownego przyspieszenia. 39-letni kierujący Volvo, na widok oznakowanego radiowozu, próbował ratować się ucieczką, co od razu wzbudziło podejrzenia policjantów. Po zatrzymaniu pojazdu, charakterystyczny zapach marihuany wydobywający się z wnętrza nie pozostawiał wątpliwości.
-
Kierowca pod wpływem: choć 39-latek był trzeźwy, narkotester wykazał w jego organizmie obecność marihuany oraz amfetaminy. Pobrano mu krew do badań, a prawo jazdy zostało zatrzymane na miejscu.
-
Pasażerowie z „zaopatrzeniem”: trzej pasażerowie (31, 35 i 37 lat) byli wyraźnie pobudzeni. Przeszukanie wykazało, że każdy z nich miał przy sobie zakazane substancje.
-
Plon kontroli: łącznie zabezpieczono ponad 40 gramów narkotyków, w tym amfetaminę, marihuanę oraz tzw. dopalacze. Cała czwórka spędziła noc w policyjnym areszcie.
fot. KMP Świętochłowice
Zawiercie: magazyn amfetaminy w BMW i komórce
Jeszcze większy kaliber sprawy odnotowali policjanci z Zawiercia. Przy ulicy Szerokiej ich uwagę zwróciło zaparkowane BMW. Informacje operacyjne wskazywały, że kierowca może mieć przy sobie narkotyki – i nie mylili się.
Zaczęło się od woreczka z kokainą znalezionego w aucie, ale to był tylko wierzchołek góry lodowej. Podczas przeszukania mieszkania i pomieszczeń gospodarczych 38-latka, mundurowi oniemieli. Zabezpieczono ponad 2 kilogramy amfetaminy.
– Z przejętej substancji mogło powstać ponad 20 tysięcy porcji dilerskich. Mężczyzna usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających i został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące – informują zawierciańscy funkcjonariusze.
Mieszkańcowi Zawiercia grozi teraz surowa kara – za kratkami może spędzić nawet 10 lat.
fot. KPP Zawiercie
Niebezpieczny duet: narkotyki i kierownica
Policja przypomina, że kierowanie pod wpływem narkotyków jest traktowane tak samo surowo jak jazda po alkoholu. Substancje takie jak marihuana czy amfetamina drastycznie zaburzają percepcję, czas reakcji i ocenę ryzyka.
Co grozi za jazdę „na haju”?
-
Więzienie: kara pozbawienia wolności do lat 3.
-
Zakaz prowadzenia pojazdów: sąd może orzec zakaz nawet na 15 lat.
-
Konsekwencje finansowe: wysokie grzywny i świadczenia na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym.
Obie sprawy pokazują, że policja skutecznie monitoruje środowiska związane z narkobiznesem. Wyeliminowanie z ruchu odurzonych kierowców oraz odcięcie dostaw amfetaminy na lokalny rynek to kluczowe kroki dla bezpieczeństwa mieszkańców regionu.
źródło: KPP Zawiercie, KMP Świętochłowice











