Wojciech Smarzowski laureatem Nagrody im. Kazimierza Kutza. Grażyna Bułka i Alojzy Lysko „Ambasadorami Śląska”
Wypełniona po brzegi sala Teatru Śląskiego im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach stała się w poniedziałkowy wieczór areną niezwykłych wzruszeń. W dniu 97. urodzin patrona wyróżnienia, po raz szósty przyznano Nagrodę im. Kazimierza Kutza. Statuetkę odebrał reżyser Wojciech Smarzowski, a kapituła po raz pierwszy w historii przyznała podwójny tytuł honorowy „Ambasadora Śląska”.
To był wieczór wielkich słów, odważnych diagnoz i hołdu złożonego śląskiej tożsamości. Nagroda im. Kazimierza Kutza, przyznawana od 2021 roku, to wyróżnienie dla twórców, którzy podobnie jak jej patron, łączą bezkompromisowość z głęboką wrażliwością społeczną.
Smarzowski – kino jako sumienie wspólnoty
Tegorocznym laureatem został Wojciech Smarzowski – reżyser i scenarzysta, którego kino od lat prowokuje do bolesnych, ale koniecznych dyskusji o polskiej rzeczywistości. Smarzowski pokonał pozostałych znakomitych nominowanych: Monikę Braun, Krzysztofa Czyżewskiego, prof. Ryszarda Kaczmarka oraz duet scenografów Katarzynę Sobańską i Marcela Sławińskiego.
Laudację na cześć reżysera wygłosił Robert Talarczyk, dyrektor Teatru Śląskiego i przewodniczący kapituły:
– Nagroda trafia dziś w ręce człowieka, który nie boi się dotykać ran i ich rozdrapywać. Który udowodnił, że kino może być sumieniem wspólnoty. Wojciech Smarzowski pokazuje, że bycie artystą to odpowiedzialność za bezkompromisowość i odwagę w przełamywaniu tabu. Zmusza nas do patrzenia, choć wolelibyśmy odwrócić wzrok – mówił ze sceny Robert Talarczyk.
Laureat otrzymał 50 000 zł (ufundowane przez Miasto Katowice) oraz statuetkę z brązu, zaprojektowaną przez Ksawerego Kaliskiego na podstawie pomysłu legendarnego Erwina Sówki.
fot. Przemysław Jendroska
„Mianujom mie Hanka” – podwójni Ambasadorzy Śląska
Ogromne emocje towarzyszyły również wręczeniu honorowego tytułu „Ambasadora Śląska”. W tej edycji kapituła podjęła historyczną decyzję, przyznając to wyróżnienie wspólnie dwojgu artystom: Grażynie Bułce oraz Alojzemu Lysce.
To wyjątkowe „ex aequo” podkreśla nierozerwalność tekstu i jego scenicznego życia. Grażyna Bułka, wybitna aktorka, oraz Alojzy Lysko, pisarz i strażnik śląskiej pamięci, stworzyli razem arcydzieło – monodram „Mianujom mie Hanka”.
W laudacji prof. Andrzej Gwóźdź podkreślał, że wyróżnienie to łączy „dziouchę z Lipin” i „bojszowioka” (jak o Lysce pisał sam Kutz), doceniając ich wysiłek w budowaniu rangi śląskiej kultury nie tylko w Polsce, ale i w Europie. Ich wspólna praca nad losem Hanki stała się symbolem siły śląskiego słowa.
fot. Przemysław Jendroska
Święto Śląska w sercu Katowic
Gala była wspólnym przedsięwzięciem Miasta Katowice, Uniwersytetu Śląskiego oraz Teatru Śląskiego. Poniedziałkowy wieczór udowodnił, że postać Kazimierza Kutza wciąż stanowi potężny punkt odniesienia dla współczesnych twórców.
To był wieczór dumy z regionu, który potrafi mówić własnym, wyrazistym głosem – głosem, który dzięki Smarzowskiemu, Bułce i Lysce niesie się dziś wyjątkowo donośnie.
źródło: Teatr Śląski im. Stanisława Wyspiańskiego













