Uratowali rękę dziecka w ostatniej chwili
Dramatyczne chwile i wyścig z czasem zakończony sukcesem – lekarze z Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka uratowali sprawność ręki kilkuletniej dziewczynki, która trafiła do szpitala po poważnym wypadku podczas zabawy. Dziecko doznało rozległego, otwartego złamania kości ramiennej z towarzyszącymi zaburzeniami ukrwienia, co w takich przypadkach może prowadzić nawet do trwałego kalectwa.
Lekarze z Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka przeprowadzili skomplikowaną operację, dzięki której udało się uratować sprawność ręki kilkuletniej pacjentki po poważnym wypadku. Dziewczynka trafiła do szpitala w trybie pilnym w miniony weekend.
Dziecko doznało otwartego złamania kości ramiennej podczas zabawy na tyrolce. Urazowi towarzyszyły poważne zaburzenia ukrwienia, co znacząco zwiększało ryzyko trwałego uszkodzenia kończyny. Pacjentka została przetransportowana do katowickiej placówki z innego szpitala, a w tej sytuacji kluczowe znaczenie miał czas.
Jeszcze tego samego dnia zespół Oddziału Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej przeprowadził pilny zabieg ratujący rękę dziewczynki. Operację wykonali dr Tomasz Jamróz oraz dr Krzysztof Starszak. Jak podkreślają medycy, była ona dużym wyzwaniem ze względu na rozległość obrażeń i ryzyko poważnych powikłań.
Dzięki doświadczeniu lekarzy oraz zaangażowaniu całego zespołu medycznego udało się uniknąć najgorszego scenariusza. Ręka pacjentki jest sprawna, a lekarze nie stwierdzają zaburzeń czucia ani ukrwienia.
Przed dziewczynką jeszcze rekonwalescencja, jednak – jak informuje szpital – jej stan jest dobry, a rokowania są bardzo optymistyczne.
Źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka im. św. Jana Pawła II




