Przyszłość bytomskich szpitali: Urząd Marszałkowski przedstawia plan fuzji, związki zawodowe ruszają z referendum
Samorząd Województwa Śląskiego zaprezentował plan utworzenia Zespołu Szpitali Bytomskich poprzez połączenie Szpitala Specjalistycznego nr 2 oraz Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 4. Choć władze regionu przekonują, że to jedyna droga do ratowania zadłużonych placówek, strona społeczna mówi o „korporacyjnym podejściu” i rozpoczyna głosowanie wśród pracowników.
Plan Urzędu: optymalizacja i ratowanie finansów
Głównym argumentem Urzędu Marszałkowskiego jest krytyczna sytuacja finansowa obu jednostek. Szpital nr 4 ma ponad 70 mln zł wymagalnych długów, a Szpital nr 2 – około 3 mln zł. Bez zmian zadłużenie będzie rosło.
Plan fuzji zakłada specjalizację lokalizacji:
- Szpital nr 2: ma stać się centrum pediatrii, neonatologii, ginekologii oraz onkologii.
- Szpital nr 4: ma skupić się na kardiologii, chirurgii ogólnej i naczyniowej, ortopedii oraz psychiatrii.
Urząd zapewnia, że reorganizacja administracji i logistyki (m.in. wspólna sterylizatornia, apteka i kadry) pozwoli na realne oszczędności bez ograniczania dostępności do świadczeń.
Referendum pracowników: głos sprzeciwu „Solidarności”
Dziś, 21 kwietnia, w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 4 rozpoczęło się trzydniowe referendum zorganizowane przez „Solidarność” i inne związki zawodowe. W czwartek do głosowania dołączą pracownicy Szpitala nr 2. Personel odpowiada na dwa pytania: o zgodę na łączenie szpitali oraz na outsourcing usług.
Związkowcy podnoszą szereg obaw:
- pogorszenie jakości leczenia: zdaniem Wojciecha Droździewicza, przewodniczącego „Solidarności” w WSS nr 4, kolejki do specjalistów wydłużą się, a liczba łóżek zostanie zredukowana.
- los pracowników: związki obawiają się zwolnień oraz przekazania personelu niemedycznego (np. salowych) do firm zewnętrznych, co wiąże się z utratą dodatków stażowych i ochrony przedemerytalnej.
- brak analiz: Joanna Lukosek z NSZZ „Solidarność” wskazuje, że samorząd nie przedstawił stronie społecznej pełnych analiz ani wyników trwającego audytu, które uzasadniałyby fuzję akurat tych dwóch placówek.
Dopiero początek drogi
Przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego podkreślają, że obecny projekt to dopiero punkt wyjścia do rozmów. Bernadeta Kuraszewska, dyrektor Departamentu Nadzoru Podmiotów Leczniczych, zaznacza, że urzędnicy czekają na konstruktywne uwagi i propozycje zmian.
Kolejnym krokiem będzie uzyskanie opinii Rad Społecznych obu szpitali, a następnie skierowanie projektu uchwały do szerokich konsultacji społecznych. Dopiero po tym etapie ostateczną decyzję podejmie Sejmik Województwa Śląskiego. Wynik trwającego właśnie referendum, choć ma charakter informacyjny, będzie silnym sygnałem dotyczącym nastrojów wśród blisko 1 200 pracowników bytomskich lecznic.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów UMWŚ oraz Śląsko-Dąbrowska NSZZ Solidarność




