Gliwice: Nocny pożar ugaszony – płonęło 1,5 hektara składowiska
Zakończyło się dogaszanie pożaru, do którego doszło w Gliwicach przy ul. Jana Śliwki. Ogień objął składowisko odpadów po rozbiórce hal na terenie dawnej fabryki drutu. W najpoważniejszym momencie w akcji brało udział ponad 200 strażaków.
Pożar wybuchł na terenie poprzemysłowym, gdzie składowane były odpady po rozbiórce kompleksu hal. Ogień szybko się rozprzestrzenił, obejmując także sąsiednie obiekty. W szczytowym momencie powierzchnia objęta pożarem wynosiła około 1,5 hektara, a bezpośrednio palące się składowisko około 9 tys. m2.
Akcja gaśnicza
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb wczoraj około godziny 19. Do działań zadysponowano znaczne siły i środki. W akcji uczestniczyło łącznie 68 zastępów straży pożarnej oraz 221 strażaków. Na miejscu pracowały m.in. specjalistyczne pojazdy, w tym jednostki ratownictwa chemiczno-ekologicznego. Zbudowano także magistralę wodną, aby zapewnić ciągłość dostaw wody niezbędnej do prowadzenia działań gaśniczych. Akcja gaśnicza trwała całą noc i była wieloetapowa, od intensywnego gaszenia po opanowanie ognia i przejście do fazy dogaszania. Obecnie liczba strażaków na miejscu jest stopniowo zmniejszana. Na miejscu prowadzono również stałe pomiary jakości powietrza. Według służb nie stwierdzono zagrożenia dla zdrowia mieszkańców. Jak przekazano, w zdarzeniu nie było osób poszkodowanych. Służby nadal apelują o zachowanie ostrożności i unikanie okolic miejsca zdarzenia do czasu zakończenia działań.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach oraz Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Gliwicach







