Uderzenie w tytoniowe podziemie. Policja i Straż Graniczna przejęły 33 palety nielegalnych papierosów
Wspólna, precyzyjnie zaplanowana akcja śląskich policjantów oraz funkcjonariuszy Straży Granicznej doprowadziła do zlikwidowania potężnego punktu przeładunkowego tytoniowej kontrabandy. Służby zabezpieczyły ponad 11,5 miliona sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy, które były przygotowane do wprowadzenia na rynek. Straty, na jakie narażono Skarb Państwa, liczone są w dziesiątkach milionów złotych.
Towar wart miliony przejęty podczas przeładunku
Na trop procederu związanego z nielegalnym obrotem wyrobami tytoniowymi na szeroką skalę wpadli specjaliści z Wydziału do walki z Przestępczością Econonomiczną Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Dzięki zebranym informacjom operacyjnym, śląscy mundurowi nawiązali ścisłą współpracę z funkcjonariuszami z Wydziału Operacyjno-Śledczego Placówki Straży Granicznej w Lublinie.
Skoordynowane uderzenie obu służb pozwoliło zaskoczyć przestępców w najmniej odpowiednim dla nich momencie. Stróże prawa wkroczyli na teren obiektu, w którym trwał właśnie masowy przeładunek kontrabandy. Nielegalny towar znajdował się już na 33 paletach i był przygotowywany do dalszej dystrybucji. Łącznie mundurowi zabezpieczyli ponad 11,5 miliona sztuk papierosów. Ich rynkową wartość oszacowano na zawrotną kwotę 12 milionów złotych.
Ponad 20 milionów złotych strat dla budżetu
Śledczy nie mają wątpliwości, że ujawniony proceder miał charakter zorganizowany, a cały proces magazynowania i dystrybucji został szczegółowo zaplanowany w celu unikania opłat podatkowych. Skrajna chęć zysku doprowadziła do gigantycznego uszczuplenia budżetu kraju. Dokładne wyliczenia wskazują, że z tytułu niezapłaconego podatku akcyzowego oraz podatku VAT, straty Skarbu Państwa wyniosły w tym przypadku ponad 20 milionów złotych.
Zgromadzony dotychczas przez policjantów i strażników granicznych materiał dowodowy pozwolił ustalić, że za całym logistycznym przedsięwzięciem stoi mieszkaniec województwa małopolskiego.
To dopiero początek. Sprawa jest rozwojowa
Wobec organizatorów nielegalnego obrotu wyrobami tytoniowymi zostaną wyciągnięte surowe konsekwencje. Za popełnienie tak poważnych przestępstw karno-skarbowych sprawcom grozi nie tylko wieloletnie więzienie, ale również bardzo wysokie, dotkliwe kary finansowe.
Przejęcie 33 palet lewego towaru to dopiero początek szeroko zakrojonego śledztwa. Funkcjonariusze ze śląskiej komendy wojewódzkiej oraz Straży Granicznej podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy i niewykluczone są kolejne zatrzymania osób, które współpracowały przy tym nielegalnym biznesie.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KWP Katowice






