Afera kebabowa w Polsce. Gigantyczne oszustwo właścicieli
Nieprawidłowości w ponad 80% lokali z kebabem – tak wypadły wyniki kontroli przeprowadzonej przez Inspekcję Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych. Wystawiono karę na ponad 60 tysięcy złotych. Jak oszukują kebabownie?
Nieprawidłowości stwierdzono w 89 ze 109 kontrolowanych podmiotów, co przekłada się na uchybienia w 81,7 proc. badanych miejsc.
„Celem kontroli było sprawdzenie jakości handlowej dań oferowanych w formie kebabu (głównie serwowanego w wersji pociętej w bułce, picie, tortilli, z frytkami itp.) w zakresie zgodności z obowiązującymi przepisami i wymaganiami, których spełnienie zostało zadeklarowane w oznakowaniu produktu lub dokumentach towarzyszących” – czytamy w komunikacie inspekcji.
Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych #IJHARS przedstawia wyniki przeprowadzonych w I kwartale 2023 r. planowych kontroli 🔍w zakresie jakości handlowej dań oferowanych w formie kebabu. 🥙Więcej informacji na naszej stronie: https://t.co/kJZoZDp87F pic.twitter.com/fg2bUnNHGO
— IJHARS (@gijhars) July 21, 2023
Parametry fizykochemiczne
Analizą laboratoryjną w tym zakresie objętych zostało 98 partii dań. Nieprawidłowości stwierdzono w 53 partiach (54,1 proc. skontrolowanych). Dotyczyły one m.in.: braku w oferowanym daniu zadeklarowanego gatunku mięsa (np. baraniny) albo obecności w daniu niedeklarowanego surowca mięsnego (np. kurczaka w daniu z zadeklarowaną wołowiną).
Znakowanie
Pod względem prawidłowości oznakowania ocenionych zostało 139 partii dań oferowanych w formie kebabu. Nieprawidłowości stwierdzono w przypadku 104 partii (74,8 proc. skontrolowanych). Dotyczyły one różnych kwestii, w tym m.in. takich jak:
- podmiana asortymentowa – sytuacja, w której do produkcji potrawy użyto innego składnika niż zadeklarowano konsumentowi, czyli np. zamiast deklarowanego w menu „kebabu jagnięcina” w rzeczywistości serwowano wyrób wołowo-drobiowy lub zastępowano ser Feta serem sałatkowym;
- nieprawidłowa nazwa dania – m.in. poprzez brak wskazania gatunku mięsa w nazwie dania (np. kebab box – samo mięso) lub też podanie w nazwie dania innego surowca niż faktycznie został użyty do jego produkcji;
- brak wykazu składników – w tym m.in. substancji alergennych;
- nieprawidłowo podany wykaz składników – sytuacja, w której w wykazie nie wyszczególniono wszystkich składników użytych do produkcji dania, pominięto komponenty składników złożonych oraz występujących w nich substancji alergennych (np. sosu) lub też nie zaktualizowano informacji dla konsumenta o nowy asortyment, który był wykorzystany do produkcji dania;
- umieszczenie wykazu składników z uwzględnieniem informacji o alergenach w miejscu, które nie było bezpośrednio dostępne dla konsumentów.
Wystawiono karę na ponad 60 tysięcy złotych
W efekcie kontroli, w związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami, wojewódzcy inspektorzy IJHARS wydali m.in.: 48 decyzji administracyjnych nakładających kary pieniężne na łączną kwotę 63,2 tys. zł, w tym 39 decyzji za wprowadzanie do obrotu wyrobów zafałszowanych (na kwotę 58,6 tys. zł).
Postępowania administracyjne są nadal w toku.
W podsumowaniu wyników kontroli podkreślono, że była to pierwsza kontrola w zakresie jakości handlowej dań oferowanych w formie kebabu w obiektach gastronomicznych przeprowadzona przez IJHARS. Stwierdzono, że chcąc zapewnić ochronę praw i interesów konsumenta uzasadnione jest prowadzenie dalszych kontroli jakości handlowej w placówkach gastronomicznych, w czasie których szczególną uwagę należy zwracać na sposób przekazywania konsumentom informacji na temat środków spożywczych, jak również na prawidłowość realizacji zawartych w nich deklaracji.