„Życie zaczyna się po czterdziestce!” – Jacek Konat: od mechanicznej pompy do sztafety TVS
Miał 21 lat, gdy przeszedł udar. Potem były lata walki z niewydolnością serca i życie z pompą w torbie na ramieniu. Dziś Jacek Konat jest nie tylko rekordzistą w powrocie do sprawności, ale i dobrym duchem naszej redakcyjnej sztafety. Jego historia to dowód na to, że przeszczep to nie koniec, a prawdziwy początek.
Jacek z Bodzentyna był młodym żołnierzem, gdy w 1999 roku jego świat się zatrzymał. Udar, a potem diagnoza – zapalenie mięśnia sercowego, które doprowadziło do poważnych, przewlekłych problemów kardiologicznych. Lekarze już wtedy wiedzieli: jedyną szansą w przyszłości będzie transplantacja.
Lata życia z chorobą
Przez kolejne lata mimo choroby funkcjonował stosunkowo samodzielnie. Rehabilitacja pozwoliła mu odzyskać część sprawności, choć pozostały trwałe skutki neurologiczne, głównie niedowład ręki. Jacek ukończył studia i dalej planował swoje życie. Poważne pogorszenie stanu zdrowia nastąpiło po 2014 roku. Pojawiła się nasilona duszność, przewlekłe zmęczenie i objawy postępującej niewydolności serca. Choroba powodowała także groźne zatrzymywanie płynów w organizmie, co wymagało restrykcyjnej kontroli nawodnienia i hospitalizacji w stanach zaostrzeń.
4 lata z sercem w torbie
Zanim nadszedł ten najważniejszy dzień, Jacek przeszedł przez niezwykle trudny etap życia z mechanicznym wspomaganiem krążenia. W Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu wszczepiono mu pompę, którą musiał nosić przy sobie w specjalnej torbie przez blisko 4 lata. To urządzenie pozwalało mu żyć, ale wymagało ogromnej dyscypliny.
Przeszczep i powrót do pełni życia
Przełomowy telefon zadzwonił niespodziewanie. Szybki transport karetką do Zabrza i udana operacja sprawiły, że Jacek mógł wreszcie odetchnąć pełną piersią. Jak sam mówi: jego życie zmieniło się diametralnie.
Przełom nastąpił w momencie pojawienia się odpowiedniego dawcy. To był zwyczajny dzień, nagle zadzwonił telefon i wszystko miało się już na zawsze odmienić! Po potwierdzeniu zgodności został pilnie przewieziony karetką do Zabrza, gdzie przeprowadzono transplantację serca. Operacja zakończyła się sukcesem, a proces rekonwalescencji i uczenia się „nowego życia” pozwolił mu stopniowo wracać do codziennego funkcjonowania. Po wypisie ze szpitala podkreślał, że jego życie zmieniło się diametralnie i odzyskał możliwość wykonywania podstawowych aktywności.
– Dziękuję za nowe życie! – mówi Jacek.
Sportowy powrót i Bieg po Nowe Życie
Obecnie Jacek stara się prowadzić aktywny tryb życia. Dużo chodzi, maszeruje i stopniowo zwiększa swoją sprawność w ramach możliwości zdrowotnych. Jest też stałym uczestnikiem Biegu po Nowe Życie – wydarzenia, które gromadzi osoby po przeszczepach i wspiera ideę dawstwa narządów.
Nasz człowiek w sztafecie TVS
Jacka Konata jako ekipa TVS znamy doskonale z poprzednich edycji Biegu po Nowe Życie. To postać wyjątkowa – uroczy, wiecznie uśmiechnięty i niesamowicie zaangażowany w szerzenie idei transplantologii. W tym roku ponownie zaszczycił nas swoją obecnością, startując w sztafecie pod barwami naszej stacji.
Dla Jacka ten bieg to coś więcej niż sport. To manifestacja życia. Patrząc na niego na trasie, trudno uwierzyć, przez co przeszedł. Jest żywym dowodem na to, że medycyna w połączeniu z wielkim sercem dawcy potrafi czynić cuda.
Twoja decyzja to czyjeś „być albo nie być”
Jacek jest z nami, biega i cieszy się każdą chwilą, ponieważ ktoś kiedyś, w najtrudniejszym momencie, podjął świadomą decyzję o darowaniu życia. Bieg po Nowe Życie to moment, w którym my – jako społeczeństwo – musimy zadać sobie pytanie: czy ja też mam tę odwagę?
- Transplantologia to sztafeta pokoleń: każdy z nas ma w sobie potencjał, by uratować drugiego człowieka.
- Rozmawiajmy o tym w domu: niech Twoja rodzina pozna Twoje zdanie na temat dawstwa narządów. To zdjęcie z nich ogromnego ciężaru w przyszłości.
- Powiedz głośne TAK (lub NIE): najważniejsza jest jasna deklaracja. Twoje bliskie osoby muszą wiedzieć, jakie masz podejście do darowania organów po śmierci.
Więcej informacji o tym, jak zostać dawcą i jak wygląda proces przeszczepiania w Polsce, znajdziesz na stronie transplantologia.info. Jacek odzyskał życie po czterdziestce. Ty możesz sprawić, że czyjaś historia również będzie miała swój dalszy ciąg.





