Oglądaj w TVS

Poznaj wielkich polskich ekonomistów – Mikołaj Kopernik i ks. Antoni Szymański

W programie „Poznaj wielkich polskich ekonomistów” wspólnie z Narodowym Bankiem Polskim przypominamy wybitnych polskich ekonomistów, których koncepcje i dorobek naukowy mają niebagatelne znaczenie dla rozwoju naszej gospodarki, finansów i społeczeństwa. Dorobek tych wielkich Polaków tworzy historię rodzimej ekonomii. Narodowy Bank Polski poświęcił prekursorom polskiej myśli ekonomicznej wyjątkową serię kolekcjonerską – „Wielcy polscy ekonomiści”.

 

W programie „Poznaj wielkich polskich ekonomistów” przez 6 tygodni, co czwartek o godz. 17:30 poznamy sylwetki wspaniałych postaci polskiej ekonomii. Dowiemy się więcej na temat serii kolekcjonerskiej „Wielcy polscy ekonomiści”.

Kolejne spotkanie to ciekawostki na temat Mikołaja Kopernika i ks. Antoniego Szymańskiego.

Więcej na ich temat dowiesz się w artykule.

Program zobaczysz [ TUTAJ ]

Konkurs znajdziesz [ TUTAJ ]

 

Mikołaj Kopernik (1473–1543)

 

Kanonik warmiński, doktor prawa kościelnego, lekarz i tłumacz. Zajmował się także astronomią, astrologią, matematyką, ekonomią i strategią wojskową.

Studiował na Akademii Krakowskiej (astronomia i matematyka), na Uniwersytecie w Bolonii (prawo) oraz na Uniwersytecie w Padwie (prawo i medycyna). Historykom gospodarki jest znany jako autor traktatu „Monetae cudendae ratio” („O sposobie bicia monety”).

Po raz pierwszy tezy z tego traktatu, napisanego na zlecenie króla Zygmunta Starego, Kopernik wygłosił 21 marca 1522 r. na Sejmiku Generalnym Prus Królewskich, gdzie reprezentował kapitułę warmińską. Przedstawiony przez niego memoriał miał się stać podstawą polityki pieniężnej. W swoim wystąpieniu zaapelował o unifikację systemu monetarnego, z jednoczesnym zachowaniem szeląga jako waluty.

Za cel polityki pieniężnej uznawał dostarczenie gospodarce pełnowartościowego środka wymiany. Sprzeciwiał się tym samym powszechnemu wówczas traktowaniu bicia monety jako źródła dochodów władcy, z czym wiązała się praktyka psucia pieniądza – tzw. prawo wypierania lepszej monety przez gorszą (później to prawo nazwano prawem Kopernika-Greshama).

 

Kopernik uważał, że utrzymaniu kontroli nad jakością pieniądza miało służyć ograniczenie do dwóch liczby mennic uprawnionych do bicia monet i podporządkowanie ich nadzorowi królewskiemu. Procesowi wypierania monety lepszej przez gorszą powinna przeciwdziałać polityka państwa. „Szczególniej te kraje kwitną, które mają dobrą monetę; upadają zaś i giną, które używają złej. Wiadomo, że te kraje, które używają dobrej monety, obfitują w sztuki piękne, wyborowych rzemieślników i dostatek, a tam, gdzie licha moneta w obrocie, przez gnuśność i uporną bezczynność jest zaniedbana uprawa sztuk pięknych i nauki, a dobrobyt zanika. Lichy pieniądz lenistwo raczej krzewi, aniżeli stanowi pomoc dla biednych ludzi” – napisał Kopernik w swoim traktacie.

Kopernik wiązał nadzieję na stabilizację waluty w Prusach z czymś w rodzaju unii walutowej z Rzeczypospolitą, rządzoną wówczas przez króla Zygmunta Starego. Prusy Królewskie zwane Prusami Polskimi, obejmujące Pomorze Gdańskie, ziemię chełmińską, rejony Malborka, Elbląga oraz Warmię, zostały przyłączone do Polski w 1466 r., po wojnie trzynastoletniej z Krzyżakami, jednak początkowo zachowały pewną autonomię, obejmującą m.in. prawo do odrębnego bicia monety w mennicy królewskiej w Toruniu.

Stefan Bratkowski w „Nieco innej historii cywilizacji” pisze: „Mikołaj Kopernik […] zasługuje na osobny monument w polskim banku centralnym – jako patron emisji mocnego polskiego pieniądza. Ale Kopernik powinien stać na tym postumencie z Zygmuntem Starym pospołu. Reformę [monetarną] podjął bowiem jeden z najmądrzejszych królów polskich, w którym przez lata widziano naiwnego safandułę.”

I zdaje się, że historia zatoczyła koło – bank centralny właśnie wystawił monument Kopernikowi wprowadzając do obiegu nową monetę kolekcjonerską „Wielcy polscy ekonomiści – Mikołaj Kopernik”.

 

24 kwietnia 2017 r. Narodowy Bank Polski wprowadził do obiegu srebrną monetę kolekcjonerską o nominale 10 zł: Wielcy polscy ekonomiści – Mikołaj Kopernik.

 

Moneta kolekcjonerska Mikołaj Kopernik z serii „Wielcy polscy ekonomiści ” zdobyła główną nagrodę w kategorii Moneta klasyczna w międzynarodowym konkursie „Coin Constellation – 2018”.

 

Na awersie monety przedstawiono fragment rękopisu rozprawy Mikołaja Kopernika pt. „Rozprawa o biciu monety”.

Na rewersie monety znajduje się wizerunek Mikołaja Kopernika oraz fragment rękopisu rozprawy pt. „Rozprawa o biciu monety”.

Srebrna moneta o nominale 10 zł wyemitowana zostanie w nakładzie do 15 000 sztuk.

Więcej informacji można znaleźć w folderze emisyjnym.

 

Antoni Szymański (1881–1942)

 

Teolog, ekonomista, socjolog i prekursor katolickiej nauki społecznej w Polsce. Rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Reprezentował kierunek katolicki w nauce ekonomii.

Studiował w Diecezjalnym Seminarium Duchownym we Włocławku. Naukę kontynuował na Katolickim Uniwersytecie w Louvain w Belgii, gdzie uzyskał doktorat; habilitował się w 1919 r. na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. Wykładał w Diecezjalnym Seminarium Duchownym we Włocławku oraz na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, którego został rektorem (1933–1939).

W swoich pracach analizował zagadnienia społeczno-ekonomiczne na tle całości relacji międzyludzkich. Był zwolennikiem korporacjonizmu katolickiego. Napisał blisko 240 rozpraw i artykułów, których tematyka obejmowała problemy etyczne, filozoficzne, socjologiczne, ekonomiczne, polityczne i prawne.

 

Ks. Antoni Szymański – obok Leopolda Caro i ks. Antoniego Roszkowskiego – to czołowy przedstawiciel katolickiej nauki społecznej okresu międzywojennego w Polsce.

Antoni Szymański urodził się w 1881 r. w miejscowości Praszka na Ziemi Wieluńskiej (obecnie województwo opolskie). Po ukończeniu szkoły średniej rozpoczął studia w Diecezjalnym Seminarium Duchownym we Włocławku. W 1904 r. przyjął święcenia kapłańskie, po czym wyjechał do Belgii, gdzie na Uniwersytecie w Louvain studiował filozofię i nauki społeczne. Po trzech latach wrócił i został wykładowcą – najpierw w seminarium we Włocławku, a potem prowadził wykłady z polityki społecznej i historii katolicyzmu na Uniwersytecie Katolickim w Lublinie. W 1924 r. uzyskał tytuł profesora zwyczajnego, a w latach 1933–1939 był rektorem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. W czasie okupacji był więziony na Zamku w Lublinie. Po uwolnieniu wyjechał do Bełżyc, gdzie organizował tajne nauczanie. Zmarł w 1942 r.

Ks. Szymański jest autorem ponad 200 rozpraw i artykułów na temat etyki, filozofii, socjologii, ekonomii, prawa oraz polityki. W swoich pracach kompleksowo analizował zagadnienia społeczno-ekonomiczne na tle całości relacji międzyludzkich. Podobnie jak ks. Antoni Roszkowski, Szymański był zwolennikiem korporacjonizmu katolickiego, ale w odróżnieniu od swego imiennika większą wagę przykładał do kwestii społecznych niż stricte ekonomicznych.

Uwypuklał znaczenie własności prywatnej, idąc w ślad za Tomaszem z Akwinu, iż każdy człowiek ma większą motywację, by troszczyć się o coś, co do niego i tylko do niego należy. Dbając o swoje dobro, odczuwamy motywację do wysiłku i lepiej potrafimy znosić trud. Dodatkowo świadomość korzyści, które płyną z pracy przez nas wykonywanej, wyzwala w nas dodatkowe siły, a właściwie zorganizowana praca przekłada się na wymierne wartości i prowadzi do postępu technicznego. Uzyskujemy zarobek i rozporządzamy dochodem, który możemy przeznaczyć na wybrane cele. Natomiast wspólna własność – wyjaśniał Szymański – generuje niepokoje i zatargi i rozmywa odpowiedzialność.

Ks. Szymański przestrzegał przed uwznioślaniem czystej ekonomii i postulował ujęcie zasad dobrego gospodarowania w ramy moralne. Uważał za niezbędne opracowanie wspólnych zagadnień z dziedziny ekonomiki, polityki i etyki, w przeciwnym razie istnieje ryzyko, że pewne prawa ekonomiczne, sprzeczne z moralnością, staną się normatywne, czego skutkiem stanie się błędne myślenie o społeczeństwie i sprowadzenie zasad i praktyki ekonomii na manowce.

Podkreślał, że dobra materialne pozyskiwane dzięki pracy i działalności gospodarczej służą do zaspokojenia potrzeb ludzkich, niemniej każda działalność musi zostać podporządkowana etyce jako wiedzy i normom wyższego rzędu.

W swoim rozumieniu idei solidaryzmu i korporacjonizmu kładł szczególny nacisk na zasady organizacji stanu zawodowego, czyli podstawowej komórki ustroju korporacyjnego. Stan zawodowy jest grupą naturalną, opartą na podobieństwie lub tożsamości wykonywanej pracy. Ustrój korporacyjny winien zatem opierać się na kilku podstawowych cechach i zasadach. Są to: powszechność i przymusowość, dobro zawodowe rozumiane jako uporządkowanie działalności gospodarczej, dbanie o moralność zawodową, skromne obyczaje, a także uregulowanie stosunków pracy. Ustrój korporacyjny oparty powinien być też na władzy korporacyjnej, samorządzie i wolności stowarzyszeniowej.

Celem korporacjonizmu nie tylko jest uregulowanie zasad współżycia społecznego zgodnie z katolicką nauką społeczną, ale także uniknięcie i przezwyciężenie walki klasowej, jak również ugruntowanie zgodnego współdziałania stanów zawodowych. Nie można jednak utożsamiać korporacjonizmu z katolicyzmem czy chrześcijaństwem jako takim, ponieważ w opinii księdza ks. Szymańskiego chrześcijaństwo nie jest systemem gospodarczym. Innymi słowy, dopuszczalny i akceptowalny jest każdy system gospodarczy pod warunkiem przestrzegania nieusuwalnych reguł moralnych i religijnych. Stąd też przeświadczenie ks. Szymańskiego o tym, że ekonomika i etyka są i muszą być ze sobą powiązane, gdyż obie badają jeden przedmiot – działalność ludzką.

Idee Antoniego Szymańskiego cechują się trzeźwością osądu i roztropnością myśli. Myśliciel krytykował nadmierny konserwatyzm i radykalizm społeczny, jako źródło niepokojów wewnętrznych człowieka i braku wiedzy. W swoich działach sformułował i promował zestaw rad i przestróg mających ustrzec przed popadnięciem w radykalizm lub konserwatywną rutynę. Zalecał m.in. wyrabiać w sobie wrażliwość na sprawiedliwość i miłość, poznać zasady i zbadać gruntownie te instytucje i ich przejawy, które chce się reformować, zachować rozumny krytycyzm wobec istniejących relacji społecznych, a także pilnować, aby zapał, wiedza oraz narzędzia władzy służyły prawdzie i bliźnim, a nie sobie i swoim celom.

Ks. Szymański krytykował liberalizm z jednej, a socjalizm z drugiej strony właśnie za uprzedmiotowienie człowieka w obu systemach, brak zasad etyki w życiu publicznym i poddanie relacji międzyludzkich stosunkom towarowym. Ekonomia liberalna, wyjaśniał, stworzyła pod wpływem indywidualizmu i hedonizmu Benthama teorię interesu, człowieka ekonomicznego, samorodnej harmonii interesów, narzucając te pojęcia rzeczywistości gospodarczej. Szymański wskazywał także, że materializm zaciążył nad ekonomiką socjalistyczną, zapoczątkowując walkę klas. Negatywnie oceniał tzw. spiżowe prawo płac, które głosi, że wysokość płacy roboczej w dłuższym okresie jest określona przez minimum kosztów utrzymania robotnika i jego rodziny.

Antoni Szymański, tłumacząc idee korporacjonizmu, widział także określone obowiązki dla państwa. Rolą państwa jest stworzenie ram prawnych i ustrojowych dla społeczeństwa opartego na zasadach katolickiej moralności. Pisał: „Zakresu działalności władzy publicznej nie można ustalić na drodze empirycznego badania […] Zadania, jakie ma spełnić władza publiczna w trosce o dobro całości i ludzi do niej wchodzących, są następujące: zadania negatywne, polegające na przestrzeganiu porządku prawnego, na obronie praw przysługujących jednostkom, zrzeszeniom i grupom społecznym; zadanie pozytywne ogólne, tj. bezpośrednia, pozytywna troska o dobro powszechne, o stworzenie warunków ogólnych do powszechnej pomyślności; zadanie pozytywne szczegółowe, zależne od warunków czasu i miejsca, a polegające na uzupełnianiu działalności prywatnej, gdy tego wymaga dobro powszechne. Liberalizm gospodarczy uznaje tylko pierwsze zadanie, etatyzm i socjalizm rozszerza nadmiernie trzecie, nie uznając w gruncie rzeczy prywatnej działalności gospodarczej, która wypływa z samoistności i samoodpowiedzialności każdego człowieka. Oczywiście, w tej działalności gospodarczej władze publiczne mają się kierować sprawiedliwością społeczną, będącą wyrazem dobra powszechnego”.

 

źródło: materiały prasowe Narodowego Banku Polskiego
Tagi
Pokaż więcej

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

×

Szanowni Państwo, w związku z obowiązywaniem przepisów RODO informujemy, iż jako podmiot przetwarzający dane osobowe realizujemy swoje obowiązki zgodnie z nowymi standardami. Prosimy o zapoznanie się kliknij by zapoznać

Close