Pszczyńscy dzielnicowi zatrzymali kierowcę BMW. Miał ponad 3 promile, stracił auto
To była interwencja, która prawdopodobnie zapobiegła tragedii na drodze. Pszczyńscy dzielnicowi, pełniąc rutynowy patrol, zatrzymali 35-latka, który prowadził swoje BMW w stanie skrajnego upojenia alkoholowego. Mężczyzna miał w organizmie ponad 3 promile alkoholu. Zgodnie z nowymi przepisami, mundurowi dokonali tymczasowego zajęcia jego pojazdu.
Czujność dzielnicowych na Katowickiej
Do zdarzenia doszło na ulicy Katowickiej w Pszczynie. Dzielnicowi, którzy w swojej codziennej służbie skupiają się na kontakcie z mieszkańcami, tym razem musieli wykazać się czujnością na drodze. Ich uwagę zwróciło BMW, które poruszało się w sposób niepewny, „pływając” po pasie ruchu.
Podejrzenia mundurowych potwierdziły się natychmiast po zatrzymaniu auta. Od 35-letniego kierowcy wyczuwalna była silna woń alkoholu, a badanie alkomatem dało szokujący wynik – ponad 3 promile.
Koniec jazdy i utrata mienia
Dla mieszkańca Pszczyny podróż zakończyła się w Ośrodku Pomocy Osobom Uzależnionym od Alkoholu w Bielsku-Białej. Jednak wysoki poziom alkoholu to niejedyny problem mężczyzny.
W związku z obowiązującymi od marca 2026 roku przepisami, policjanci dokonali tymczasowego zajęcia mienia w postaci samochodu marki BMW. Przy tak wysokim stężeniu alkoholu (powyżej 1,5 promila), kierowca musi liczyć się z orzeczeniem przez sąd przepadku pojazdu lub jego równowartości.
Surowe konsekwencje
35-latek odpowie teraz przed sądem. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi mu:
-
do 3 lat pozbawienia wolności,
-
wysoka grzywna,
-
wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów,
-
ostateczna konfiskata zajętego BMW.
Policja ponawia apel: widząc kierowcę, który porusza się „wężykiem” lub ma problemy z utrzymaniem toru jazdy – reaguj! Twoje zgłoszenie może uratować czyjeś życie.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KPP Pszczyna




