SZOK! Kobieta urodziła na przystanku! Motornicza podwiązała pępowinę sznurkiem

Sytuacja jak z filmu wydarzyła się w Poznaniu. Kobieta nie zdążyła dojechać do szpitala, dlatego poród odebrała motornicza. Na profilu poznańskiego MZK czytamy:
"Była 5.45.
Jola, dyspozytorka wiodąca w zajezdni tramwajowej na Fortecznej wchodziła do budynku ekspedycji. Kątem oka dostrzegła czarne combi na przystanku wjazdowym linii 65 i… mocno się zaniepokoiła.
Z auta dobywały się jakieś krzyki. Jego tylne drzwi były otwarte. Stał w nich pochylony mężczyzna, nerwowo przeszukujący kieszenie spodni. Jola wpadła do ekspedycji rzucając od drzwi, by Dorota – jedna z dyżurujących motorniczych pobiegła i spytała czy ta kobieta rodzi? Czy nie potrzeba pomocy?
-
Dwaj mężczyźni robili TO na oczach wszystkich w krzakach! [WIDEO, ZDJĘCIA]
- Szaleniec chciał wysadzić kościół? Bomba w Rudzie Śląskiej [SZCZEGÓŁY]
-
W rowie przy DK 86 znaleziono zwłoki! Makabryczne odkrycie w Siewierzu
-
Takie ślubu jeszcze nie widzieliśmy. Powiedzieli sobie TAK na duuuże wysokości [ZDJĘCIA]





