KrajRegion

Wakacyjna apteczka – co zabrać ze sobą na urlop?

Co zabrać ze sobą na urlop, by nie dać zaskoczyć się chorobie? Podpowiadamy, jak powinna być wyposażona wakacyjna apteczka.

 

Wakacyjna apteczka powinna być podstawą wyposażenia w czasie urlopu. Podczas podróży nie jest trudno o przeziębienie. Na urlopowiczów czyha wiele zagrożeń – klimatyzacja w samochodach, autokarach czy samochodach, zmiana klimatu, nowe środowisko czy też stres związany z podróżą. Warto wiedzieć, jak się przed tym zabezpieczyć.

 

Wakacyjna apteczka 

Wakacyjna apteczka z podstawowymi lekami powinna znaleźć się w każdej walizce – zwłaszcza, gdy podróżujemy z dziećmi. Katar czy ból głowy nie będą tak samo uciążliwe dla dorosłej osoby, jak dla malucha. W wakacyjnej apteczce powinny znaleźć się leki, które pozwolą zaradzić na mniejsze dolegliwości i zapobiec rozwojowi tych większych.

 

Leki przeciwbólowe

Leki przeciwbólowe to podstawa, która może uratować skórę w niejednej sytuacji. Ból głowy, brzucha, zęba czy mięśni? Z tym powinny poradzić sobie doraźnie leki przeciwbólowe zawierające ibuprofen lub paracetamol. Nie każdy lek przeciwbólowy może być stosowany u każdego – konieczne jest stosowanie się do zaleceń producenta. Przykładowo, nie powinno się stosować leków zawierających aspirynę u osób poniżej 12 roku życia ze względu na ryzyko wystąpienia zespołu Rey’a (dość rzadkiego, natomiast mogącego zagrażać życiu).

 

Środki opatrunkowe

Rozbite kolano, rozcięta skóra, stłuczenia i przetarte dłonie to częsty towarzysz dziecięcych rozrywek. Gdy twoja pociecha się przewróci, miej pod ręką zestaw plastrów (warto zaopatrzyć się w wodoodporne), jałowych gazików i bandaży. Przyda się również woda utleniona do odkażenia rany (gdy jej nie masz, możesz opłukać ranę letnią wodą).

 

Leki na zatrucie pokarmowe

Stres związany z podróżą czy stołowanie się na mieście mogą objawić się w postaci niestrawności i innych nieprzyjemności ze strony układu pokarmowego. Warto zaopatrzyć się w środki regulujące funkcjonowanie układu pokarmowego, leki na biegunkę (dobrze sprawdzi się również węgiel aktywny).

 

Sól fizjologiczna

Ten specyfik przyda się do przepłukania zabrudzonego oka czy nosa. Sprawdzi się także w przypadku przesuszonej spojówki, choć w tym wypadku lepszy będzie spray z wodą morską.

 

Termometr

Termometr to niezbędny element wakacyjnej apteczki. Od temperatury ciała zależą dalsze kroki, jakie powinno się podjąć podczas gorączki. W sytuacji, gdy temperatura ciała przekracza 39 stopni Celsjusza, powinniśmy zacząć rozglądać się za pobliską przychodnią.

 

Środki odstraszające owady

Lato to pora, w którym komary atakują ze zwielokrotnioną siłą. Pamiętajmy, że nie tylko one są zagrożeniem. Pajęczaki (których ugryzienia mogą być wyjątkowo uciążliwe) i kleszcze również czyhają na urlopowiczów. Warto zaopatrzyć się w środek łagodzący objawy ugryzienia, a do lasów czy parków chodzić w ubraniach z długimi rękawami i nogawkami.

 

Krem z filtrem UV

Porządna wakacyjna apteczka bez tego produktu nie istnieje. Promienie UV są niezwykle szkodliwe dla naszej skóry i oczu – mogą prowadzić do poważnych chorób skóry (np. czerniak). Dopasujmy stopień ochrony przed słońcem do naszego typu karnacji i czasu ekspozycji skóry na słońcu. Nie zapominajmy o pielęgnacji skóry po kąpieli słonecznej. Dobrze sprawdzą się kremy silnie nawilżające i łagodzące kremy.

 

Środki przeciwalergiczne

Alergie potrafią zaskoczyć nas w najmniej spodziewanych momentach. Zaopatrzmy się w leki przeciwalergiczne lub zwykłe wapno do rozpuszczenia w wodzie.

Warto zadbać o to, aby wakacyjna apteczka wyposażona była również w środki dopasowane do indywidualnych potrzeb. Wakacje nie są czasem, w którym możemy zrezygnować z leków przyjmowanych na co dzień (chyba że zalecenia lekarza mówią co innego). Pamiętaj, aby leki, bez których nie jesteś w stanie normalnie funkcjonować, zabrać w większej ilości, niż potrzebujesz.

 

Marlena Borczyk

Tagi
Pokaż więcej

Zobacz również

1 thought on “Wakacyjna apteczka – co zabrać ze sobą na urlop?”

  1. u mnie zawsze muszą być preparaty na komary…a dla dzieci to jeszcze plastry na ukąszenia xarasan zabieram ze sobą, bo bez nich ani rusz, dzieci są często pogryzione, komary chyba uwielbiają dziecięcą krew, a po naklejeniu plasterka, świąd i ból zaraz znika, a dzieci sie nie drapią 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

×

Szanowni Państwo, w związku z obowiązywaniem przepisów RODO informujemy, iż jako podmiot przetwarzający dane osobowe realizujemy swoje obowiązki zgodnie z nowymi standardami. Prosimy o zapoznanie się kliknij by zapoznać

Close