Region

Zmiana marszałka. Co musi się stać, żeby Saługa mógł ponownie rządzić?

Koalicja Obywatelska straciła większość w sejmiku śląskim, a odzyskać jej władzę będzie niebywale ciężko. W zasadzie jest to prawie niemożliwe. O ile w przypadku zdobycia większości w sejmiku Prawu i Sprawiedliwości wystarczyło „przeciągnięcie” jednego radnego na swoją stronę, to w odwrotnym kierunku już nie działa to w taki sposób.

 

Gramy w kolejową grę, szukając dzików niszczących osiedla i jadąc różowym autobusem ? ZOBACZCIE TOP 5 SILESIA FLESZ

Prawo mówi jasno – „Sejmik województwa może odwołać marszałka województwa z innej przyczyny niż nieudzielenie absolutorium lub nieudzielenie wotum zaufania jedynie na wniosek co najmniej 1/4 ustawowego składu sejmiku”.

O ile ten punkt Koalicji Obywatelskiej spełnić będzie łatwo, to problem pojawia się przy samym odwołaniu. Wtedy bowiem za odwołaniem musiałoby zagłosować co najmniej 3/5 ustawowego składu sejmiku, w głosowaniu tajnym. Czyli 27 radnych. A nawet gdyby jeden z radnych PiS zmienił barwy klubowe, dałoby to 23 głosy. A to niemal niemożliwy scenariusz.

Nowo powołany zarząd ma więc teraz chwilę na świętowanie, a następnie na przystąpienie do „porządków” w spółkach Urzędu Marszałkowskiego. Przed Jakubem Chełstowskim i zarządem województwa pięć lat rządów.

Tagi
Pokaż więcej

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

×

Szanowni Państwo, w związku z obowiązywaniem przepisów RODO informujemy, iż jako podmiot przetwarzający dane osobowe realizujemy swoje obowiązki zgodnie z nowymi standardami. Prosimy o zapoznanie się kliknij by zapoznać

Close