Region

Podziemny schron w Bytomiu-Miechowicach znów otwarty

Miłośnicy historii oraz militariów ponownie będą mogli zwiedzić podziemny, przeciwlotniczy schron w Bytomiu-Miechowicach. Już w najbliższą niedzielę, 16 sierpnia, obiekt ponownie będzie otwarty dla turystów.

 

Zapraszamy na kryminalne śniadanie w TVS!

W niedzielne popołudnie, 16 sierpnia, oprócz zwiedzania schronu będzie możliwość spotkania się z żołnierzami 34. Śląskiego Dywizjonu Rakietowego Obrony Powietrznej z Bytomia, bytomskimi policjantami oraz członkami zaprzyjaźnionych z ProFort Centrum stowarzyszeń militarnych.

Z uwagi na zaistniałą sytuację związaną ze wzrostem zachorowań na koronawirusa w naszym kraju wszystkich wchodzących na teren ProFort Centrum prosi się o zachowanie bezpiecznego dystansu – półtorametrowego odstępu od innych osób oraz założenie maseczki w podziemnym schronie.

Warto dodać, że w schronie znajdują się wystawy poświęcone m.in.: tragicznym wydarzeniom w Miechowicach związanym z wkroczeniem Armii Czerwonej w styczniu 1945 roku, które są doskonałą lekcją historii. Z kolei nowe wystawy w podziemnym obiekcie dotyczą: wydarzeń związanych z historią II wojny światowej na Górnym Śląsku, pamiątkami rodzinnymi mieszkańców Miechowic oraz ostatnio odnalezione podczas remontu budynku ProFort w Bytomiu-Miechowicach dzienniki lekcyjne.

We wrześniu 2018 roku podczas prowadzonego remontu w ProForcie w Miechowicach, w trakcie rozkuwania ścian odnaleziono w przewodzie kominowym dokumenty szkolne, w tym przede wszystkim dzienniki lekcyjne z lat trzydziestych i czterdziestych XX wieku. Z przekonaniem, graniczącym z pewnością możemy przyjąć, iż zostały tam schowane przed wkraczającą w styczniu 1945 roku Armią Czerwoną.

Schron w Miechowicach dla pasjonatów historii i militariów to jedna z największych atrakcji w regionie. Dzięki wsparciu władz miasta najpierw zakupiono sprzęt audiowizualny, który przekazano w użyczenie Stowarzyszeniu Pro Fortalicium, a dzięki kolejnej inicjatywie miasta powstało nagranie prezentujące walki o Miechowice w języku niemieckim i angielskim. Wersje niemiecko – i angielskojęzyczna nagrania powstały ze względu na duże zainteresowanie schronem turystów z zagranicy. Podziemny obiekt w Miechowicach odwiedzili już turyści z: Czech, Słowacji, Ukrainy, Niemiec, Holandii, Wielkiej Brytanii, Grecji, ale również Stanów Zjednoczonych, Bangladeszu oraz Chin.

Warto podkreślić, że od chwili otwarcia podziemnego przeciwlotniczego schronu w Bytomiu-Miechowicach odwiedziło go już kilkanaście tysięcy turystów. Znajdujące się w nim wystawy poświęcone m.in.: Tragedii Miechowickiej, Tragedii Górnośląskiej, a także ukazujące walki o Górny Śląsk, a przede wszystkim Miechowice w 1945 roku, stanowią ważne źródło wiedzy historycznej dla odwiedzających to miejsce mieszkańców Śląska i turystów spoza regionu.

Przeciwlotniczy schron w Bytomiu – Miechowicach liczy około 100 metrów długości, jednak na razie udostępniony zwiedzającym jest 50-metrowy odcinek. Schron prawdopodobnie powstał w latach II wojny światowej, między 1942 a 1944 roku i mógł pomieścić około 250 osób. Dość ciekawa jest jego budowa. Dolna część schronu zbudowana jest z betonowych bloków, a częściowo z cegły. Górna z żelbetonowych bloków w kształcie łuku. Do dzisiaj zachowały się także oryginalne wywietrzniki, dzięki którym do wnętrza schronu dopływało świeże powietrze.

W podziemnym obiekcie, dzięki staraniom członków Stowarzyszenia Pro Fortalicium, powstała Izba Pamięci, która poświęcona jest styczniowi 1945 roku. Zaprezentowane zostały w niej zdjęcia i multimedialna prezentacja upamiętniające wydarzenia ze stycznia 1945 roku. Wówczas na terenie Miechowic wkraczający żołnierze Armii Czerwonej dopuścili się morderstw, rabunków, gwałtów. Wśród zamordowanych był ksiądz Jan Frenzel, który został uprowadzony z jednego z domów przy obecnej ul. Styczyńskiego i po wielogodzinnych torturach zamordowany w sąsiednich Stolarzowicach.

Warto również dodać, że ProFort Centrum zyskało kolejny obiekt, który można już oglądać na terenie ProFort Centrum. To schron LS-Splitterschutzzelle (Einemannbunker). Nowy obiekt z terenu Kopalni Węgla Kamiennego „Wujek” w Katowicach trafił do Bytomia-Miechowic po trzech latach starań członków Stowarzyszenia Pro Fortalicium.

 

źr. UM Bytom

Tagi
Pokaż więcej

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

×

Szanowni Państwo, w związku z obowiązywaniem przepisów RODO informujemy, iż jako podmiot przetwarzający dane osobowe realizujemy swoje obowiązki zgodnie z nowymi standardami. Prosimy o zapoznanie się kliknij by zapoznać

Close