RegionWiadomość dniaZdrowie

Wojna o internę w Chorzowie! Już nie tylko pielęgniarki, ale i lekarze walczą o oddział wewnętrzny!

Spór na internie w Zespole Szpitali Miejskich w Chorzowie trwa. Po poniedziałkowych protestach pielęgniarek w obronie oddziału wewnętrznego i jego lekarzy – dziś na jeden z dwóch oddziałów chorób wewnętrznych nie przyszedł żaden lekarz.

 

 

Premiera TOP 5 Silesia Flesz w Telewizji TVS zawsze w niedzielę o 19.50

Mamy własne wyniki wyborów! Sprawdź je w TOP 5 Silesia Flesz!

-Nie wyobrażam sobie dalszej współpracy z dyrektorem ds lecznictwa, jeśli pozostanie na stanowisku. I nie wyobrażam sobie, ze ten oddział będę jednoosobowo współtworzył i ratował na nowo – mówi Robert Świderski, ordynator oddziału chorób wewnętrznych.

Lekarze z oddziału chcieli podwyżek, bo szpital oferował im znacznie niższe stawki niż inne placówki medyczne. Dyrekcja na podwyżki się zgodziła, ale te nie usatysfakcjonowały lekarzy. Część złożyła wypowiedzenia, część jest na urlopie. Wczoraj oddział wewnętrzny został przeniesiony na miejsce neurologii – tak, aby w jednym budynku znalazły się obydwa oddziały wewnętrzne. Teoretycznie pracuje tak samo, choć nie zabrakło niespodzianek.

-Oddział neurologii pracuje w tym samym składzie, w którym pracował w poprzednim miejscu, a jeśli chodzi o oddział lekarski to muszę powiedzieć, że dzisiaj do pracy nie przyszedł nikt z tego zespołumówi Beata Reszka, dyrektor medyczny Zespołu Szpitali Miejskich w Chorzowie.

Pielęgniarki na razie wypowiedzeń nie złożyły. Dziś żadna z nich nie chciała stanąć przed kamerą
Pielęgniarki na razie wypowiedzeń nie złożyły. Dziś żadna z nich nie chciała stanąć przed kamerą

Nieobecnych na oddziale wewnętrznym chorzowskiego szpitala lekarzy zastąpili ci oddelegowani z innego oddziału.

-Wszystkie oddziały internistycznie są zblokowane, tzn mieszczą się w jednym pionie, jednym budynku. Co pozwala na to, że nawet przy mniejszej liczbie lekarzy ci z niższych pięter mogą przejąć opiekę nad tymi pacjentami, którzy znajdują się na tym nowym oddziale na trzecim piętrze – wyjaśnia Kamil Nowak, rzecznik Zespołu Szpitali Miejskich w Chorzowie.

Pielęgniarki na razie wypowiedzeń nie złożyły. Dziś żadna z nich nie chciała stanąć przed kamerą.

 

autor: Monika Herman

PRZECZYTAJ KONIECZNIE

Co za tragedia! Uwielbiany trener Piasta Gliwice nie żyje!

Śląskie: TEGO w ściekach się nie spodziewacie! Służby muszą zbudować specjalną instalację!

Gliwice: Zygmunt Frankiewicz namaścił następcę. To wiceprezydent Adam Neumann

Tagi
Pokaż więcej

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

×

Szanowni Państwo, w związku z obowiązywaniem przepisów RODO informujemy, iż jako podmiot przetwarzający dane osobowe realizujemy swoje obowiązki zgodnie z nowymi standardami. Prosimy o zapoznanie się kliknij by zapoznać

Close