Policjanci katowickiej drogówki zatrzymali na autostradzie A4 37-latka, który kierował przeciążonym Renault. Mężczyzna przewoził w samochodzie masę złomu, miał niesprawny pojazd oraz aktywny zakaz prowadzenia aut.
Podróż zakończyła się mandatami na kwotę 6 tysięcy złotych, a o jego dalszym losie zadecyduje sąd.
Przeładowany złomem samochód na autostradzie A4
Do zdarzenia doszło w czwartek, 5 listopada 2026 roku, podczas porannego patrolu autostrady A4 w Katowicach. Mundurowi zwrócili uwagę na osobowe Renault, które wyraźnie przysiadało pod ciężarem przewożonego ładunku.
Gdy policjanci zatrzymali samochód do kontroli, szybko wyszło na jaw, skąd brał się ten ciężar. Wnętrze auta było wypełnione dużą ilością złomu. Stan techniczny pojazdu również budził spore zastrzeżenia funkcjonariuszy.

Odpowiedzialność za niebezpieczną jazdę
Dalsza weryfikacja w policyjnych systemach przyniosła kolejne niepokojące ustalenia. Mężczyzna w ogóle nie powinien siadać za kierownicą, ponieważ obowiązuje go aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Za zły stan pojazdu oraz niewłaściwie zabezpieczony ładunek mundurowi ukarali 37-latka dwoma mandatami po 3 000 złotych każdy. Z kolei za złamanie sądowego zakazu mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Warto wiedzieć:
Przed wyruszeniem w trasę zawsze sprawdź stan techniczny auta i upewnij się, że ładunek nie przemieści się podczas jazdy. Na drogach szybkiego ruchu, takich jak autostrada A4, źle zabezpieczone przedmioty lub awaria podzespołów przy dużej prędkości stanowią bezpośrednie zagrożenie dla życia Twojego i innych uczestników ruchu.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KMP w Katowicach