AlarmRegion

Atak z powietrza w Katowicach! Za sterami Straż Miejska [WIDEO] Dron będzie zwalczał smog

To już prawdziwa wojna. Wojna, jaką niskiej emisji wydała Straż Miejska w Katowicach. Jej nową bronią w walce z niską emisją i tymi, którzy piec mylą ze śmietnikiem jest dron.

 

Podlatuje do komina i już wie, czy mieszkaniec pali w piecu niedozwolonymi materiałami. Strażnicy miejscy z Katowic mają nowe oręże w walce z osobami zanieczyszczającymi powietrze. Dron jednak różni się znacznie od tych, które możemy znaleźć na półkach sklepów ze sprzętem elektronicznym. -Przede wszystkim jest znacznie większy, dzięki czemu można nim podnosić dość duży ładunek. Dzięki temu, że zamontowaliśmy na nim czujnik, który wykrywa siedem różnych parametrów powietrza, jesteśmy w stanie określać, czy z danego komina wydobywa się dym, który jest powiedzmy „legalny”, czyli z drewna lub węgla, czy też pochodzi z odpadów – mówi Zbigniew Gorol, operator drona.

Straż Miejska w Katowicach walczy ze smogiem nową bronuią. To dron

Dron przekazuje wyniki badań w czasie rzeczywistym, bezprzewodowo – prosto do komputera. -Odczytujemy na przykład ilość cząsteczek rozpuszczalników organicznych i to nas informuje, czy są spalane śmieci, czy na przykład tworzywa sztuczne. Niedawno te cząsteczki nam wzrosły, podczas poprzedniego dnia kontroli, co oznaczało, że jest podejrzenie spalania śmieci – mówi Przemysław Tomków z Grupy WB.

Obecnie strażnicy miejscy badają powietrze przede wszystkim w okolicach przedszkoli i szkół. Bo jak mówią – chodzi o zdrowie najmłodszych. – Niski komin to jest takie hasło, które oznacza, że substancje trujące, niebezpieczne dla życia i zdrowia młodych ludzi i nie tylko, wydobywające się z komina, opadają w promieniu mniej więcej stu metrów od tego komina stwarzając po prostu zagrożenie dla naszych dzieciaków – mówi Jacek Pytel, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Katowicach.

Straż Miejska w Katowicach walczy ze smogiem nową bronuią. To dron

A o tym, że problem jest poważny świadczą liczby – tylko w 2017 roku strażnicy miejscy z Katowic przeprowadzili prawie 4,5 tysiąca interwencji dotyczących dużego zadymienia i nieprzyjemnego zapachu. Skontrolowali prawie 2,5 tysiąca palenisk. W 278 przypadkach stwierdzili spalenie niewłaściwej jakości opału lub śmieci. (Paweł Jędrusik)

Tagi
Pokaż więcej

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

×

Szanowni Państwo, w związku z obowiązywaniem przepisów RODO informujemy, iż jako podmiot przetwarzający dane osobowe realizujemy swoje obowiązki zgodnie z nowymi standardami. Prosimy o zapoznanie się kliknij by zapoznać

Close