Nocny wypadek w Radzionkowie. BMW uderzyło w drzewo, dwie osoby w szpitalu
Młodość, brawura i trudne warunki na drodze – to mieszanka, która doprowadziła do groźnego wypadku w Radzionkowie. Dzisiaj w nocy osobowe BMW zjechało z jezdni i z dużą siłą uderzyło w przydrożne drzewo. Dwie osoby z obrażeniami ciała trafiły pod opiekę lekarzy.
Nocna akcja służb na ul. Kużaja
Zgłoszenie o wypadku wpłynęło do tarnogórskich służb ratunkowych tuż po północy. Na ulicę Kużaja w Radzionkowie natychmiast skierowano patrole drogówki oraz zespoły ratownictwa medycznego. Na miejscu zastano rozbite BMW, którym podróżowała trójka młodych mieszkańców Bytomia.
Według wstępnych ustaleń policjantów, za kierownicą siedział 20-letni mężczyzna. Kierowca prawdopodobnie zlekceważył panujące warunki atmosferyczne i nie dostosował do nich prędkości pojazdu. Na skutek nadmiernej szybkości stracił panowanie nad kierownicą, wypadł z trasy i uderzył w drzewo.
Ranni trafili do szpitala
W wyniku uderzenia ucierpiały dwie osoby. Ratownicy medyczni zdecydowali o przewiezieniu do szpitala 20-letniego kierowcy oraz jego 23-letniej pasażerki. Trzeci uczestnik zdarzenia, 19-letni pasażer, nie odniósł poważniejszych obrażeń.
Policjanci z tarnogórskiej drogówki zabezpieczyli miejsce wypadku i prowadzili oględziny, które pozwolą dokładnie odtworzyć przebieg zdarzenia.
Policja apeluje: rozsądek ponad brawurę
Mundurowi po raz kolejny przypominają, że zmienne warunki pogodowe – szczególnie w nocy, gdy widoczność jest ograniczona, a jezdnia może być śliska – wymagają od kierowców szczególnej ostrożności.
-Pamiętajmy, aby zawsze rozsądek brał górę nad brawurą i pośpiechem. Nie uwzględniając zmieniającego się otoczenia, narażamy siebie i swoich pasażerów na nieubłagane konsekwencje – podkreślają funkcjonariusze. Wspólne dbanie o bezpieczeństwo to jedyny sposób, by każdy szczęśliwie dotarł do celu.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KPP Tarnowskie Góry








