RegionWiadomość dnia

Ruda Śląska: 40 młodych rzemieślników pasowanych. Kiedyś były to setki… [WIDEO]

Rzemiosło czeka zapaść? Młodych ludzi garnących się do rzemieślniczych zawodów coraz mniej. Tradycyjne pasowanie na ucznia w rzemiośle odebrało dzisiaj 40 młodych osób, które rozpoczną praktyczną naukę zawodu w 24 rudzkich zakładach.

 

Psia grypa, klątwa rzucona na schody i nowi prezydenci – ZOBACZCIE TOP 5 SILESIA FLESZ

–Szczerze gratuluję wam wyboru ścieżki zawodowej – mówił podczas uroczystości wiceprezydent Krzysztof Mejer. Statystyki są alarmujące, bo wśród młodych ludzi coraz mniej wybiera zawody rzemieślnicze, a na rynku pracy brakuje fachowców.

– Warto być dobrym rzemieślnikiem, angażować się w wykonywaną pracę, stale się rozwijać i dokształcać, bo to przynosi sukces, którego wam z całego serca życzę – mówił wiceprezydent Krzysztof Mejer. – Pamiętajcie też, że człowiek uczy się przez całe życie i zawsze powinien być otwarty na nowe możliwości i wyzwania – podkreślał.

Podobnie jak w latach ubiegłych najwięcej uczniów wybrało naukę na kierunku fryzjerskim. – Od dziecka marzyłam, żeby zostać fryzjerką, obcinałam włosy lalkom i robiłam fryzury koleżankom, więc cieszę się, że będę poznawać ten zawód u wicemistrza świata – mówi Wanessa Rybol, która odebrała pasowanie na ucznia w rzemiośle. Praktykę fryzjerską rozpoczyna w Studio Fryzjerskim Damian Duda. – Bardzo się cieszę, że pozytywnie przeszłam kwalifikację. Pan Duda wymaga odważnego podejścia do zawodu i zaangażowania. W przyszłości chciałabym otworzyć swój własny salon – planuje.

Statystyki są alarmujące, bo wśród młodych ludzi coraz mniej wybiera zawody rzemieślnicze, a na rynku pracy brakuje fachowców.
Statystyki są alarmujące, bo wśród młodych ludzi coraz mniej wybiera zawody rzemieślnicze, a na rynku pracy brakuje fachowców.

W studio Damiana Dudy pracę mistrza będzie podglądać siedem uczennic. Z kolei dwie będą praktykować w zakładzie Bożeny Rolnik. – Uczniów przyjmuję do zakładu od 10 lat, a dwie spośród moich wychowanek pracują w moim salonie na stałe – mówi Bożena Rolnik, właścicielka zakładu fryzjerskiego w Rudzie Śląskiej – Bielszowicach. – Praktyki to bardzo dobry sposób poznania zawodu. Dziewczyny uczą się, jak najefektywniej wykorzystać wiedzę teoretyczną, używać preparatów, rozmawiać z klientem, poznają zawodową rzeczywistość – mówi. – Szkoda, że w tym roku uczniowie pierwszych klas mają tylko jeden dzień praktyki w tygodniu, a wymagania w tym zawodzie są bardzo wysokie. Fryzjerstwo jest przecież zaliczane do zawodów artystycznych – zaznacza.

Poza 14 uczniami, którzy rozpoczęli swoją przygodę z fryzjerstwem, po siedmiu uczniów wybrało zawód cukiernika i mechanika pojazdów samochodowych. Z kolei w zawodzie lakiernika będzie się kształcić czterech uczniów, a tajniki stolarstwa będzie zgłębiać kolejnych trzech. Po jednym uczniu będzie poznawać zawód blacharza samochodowego, fotografa, kucharza, piekarza i tapicera. Poza praktyczną nauką zawodu uczniowie będą się uczyć teorii w Zespołach Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1, 4 i 7 w Rudzie Śląskiej. Sześcioro uczniów, którzy będą korzystać z wiedzy i doświadczenia rudzkich rzemieślników, jest spoza miasta.

 

CZYTAJCIE TAKŻE: CBA weszło do siedziby KNF. Afera w Komisji Nadzoru Finansowego wkracza w kolejną fazę:

CBA wkroczyło do siedziby KNF. Funkcjonariusze przeszukują pomieszczenia Komisji Nadzoru Finansowego

 

Droga ucznia w rzemiośle jest bardzo klarowna. Po trzech latach nauki zawodu otrzymuje tytuł czeladnika, który jest uznawany w całej Unii Europejskiej. Po kolejnych trzech może starać się o uprawnienia mistrzowskie. Może również założyć własną działalność. – Niestety, od kilku lat jest w mieście coraz mniej młodych osób, które chcą mieć w ręku konkretny fach. W roku szkolnym 2012/2013 pasowanie na ucznia w rzemiośle odebrało 140 uczniów, w ubiegłym roku było to 62 uczniów, a w tym już tylko 40 – zaznacza Starszy Cechu Grzegorz Skudlik. – To z pewnością wynik niżu demograficznego oraz wyboru nauki w liceach i technikach, który nie zawsze jest poparty predyspozycjami młodzieży. To niepokojące zjawisko, bo już teraz brakuje fachowców na rynku pracy – zauważa.

Droga ucznia w rzemiośle jest bardzo klarowna. Po trzech latach nauki zawodu otrzymuje tytuł czeladnika, który jest uznawany w całej Unii Europejskiej
Droga ucznia w rzemiośle jest bardzo klarowna. Po trzech latach nauki zawodu otrzymuje tytuł czeladnika, który jest uznawany w całej Unii Europejskiej

Przypomnijmy, że Cech Rzemiosł i Przedsiębiorczości sprawuje nadzór nad szkoleniem zawodowym, praktycznym aspektem nauki rzemiosła, kontroluje wszystkie uprawnienia, np. pedagogiczne czy mistrzowskie, a także organizuje różnorodne wydarzenia. Cech Rzemiosł i Przedsiębiorczości w Rudzie Śląskiej zrzesza obecnie 72 zakładów, z czego 65 posiada uprawnienia do szkolenia uczniów. W roku szkolnym 2018/2019 młodzi adepci zawodów rzemieślniczych rozpoczynają praktyczną naukę zawodu w 24 zakładach.
(UM Ruda Śląska/Sandra Hajduk/WZ)

Tagi
Pokaż więcej

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

×

Szanowni Państwo, w związku z obowiązywaniem przepisów RODO informujemy, iż jako podmiot przetwarzający dane osobowe realizujemy swoje obowiązki zgodnie z nowymi standardami. Prosimy o zapoznanie się kliknij by zapoznać

Close