KrajRegion

Znalazł średniowieczny miecz, który uszkodził. Odpowie za zniszczenie zabytku

Dzięki współpracy policjantów z komendy głównej, Krakowa i Jasła, odzyskano zabytkowy miecz. Średniowieczna broń została wykopana podczas prac ziemnych na żwirowni w okolicach Jasła. Znalazca zabrał go do domu i próbując wyprostować – uszkodził miecz. Teraz może odpowiadać za zniszczenie zabytku.

 

Trująca kiełbasa! Gdzie? I dlaczego policjanci zamieniają się w youtuberów! TOP 5 Silesia Flesz

Sprawa mogła nie wyjść na jaw, gdyby nie ogłoszenie na portalu internetowym. Na zamieszczone tam zdjęcie zwrócił uwagę policjant z Komendy Głównej Policji zajmujący się przestępstwami przeciwko zabytkom. Na zdjęciu widniał przedmiot mogący być zabytkowym mieczem. Ustalono, że ogłoszenie zamieścił ktoś z okolic Krakowa, dlatego sprawa została przekazana do Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

Krakowscy policjanci ustalili autora ogłoszenia i szybko do niego dotarli. Ale to był dopiero początek sprawy tajemniczego miecza. Okazało się, że mężczyzna zamieścił ogłoszenie w internecie na prośbę swojego kolegi, który mieszka w okolicach Jasła. Funkcjonariusze przekazali ustalenia policjantom z tamtejszej komendy. Po rozmowie z funkcjonariuszem, 48-letni mieszkaniec powiatu jasielskiego zgłosił się do komendy i przyniósł ze sobą średniowieczny miecz. Tłumaczył, że znalazł go początkiem marca na terenie żwirowiska w podjasielskiej miejscowości, gdzie pracuje jako operator koparki. Wykonując tam prace ziemne, wraz ze żwirem wydobył ze zbiornika wodnego przedmiot przypominający zabytkowy miecz. Nie poinformował nikogo o tym znalezisku i zabrał go do domu. Okazało się, że miecz uległ wygięciu, dlatego próbował wyprostować ostrze. Niestety miecz się złamał. 48-latek, przy użyciu spawarki elektrycznej, zespawał dwie części ostrza.

Znalezisko zostało zabezpieczone do oględzin przez konserwatora zabytków, który stwierdził wstępnie, że jest to miecz dwusieczny, pochodzący z XV wieku. Gdyby mężczyzna „nie naprawiał” miecza i zgłosił fakt jego znalezienia, mógłby nawet otrzymać nagrodę. Teraz 48-latek może usłyszeć zarzuty zniszczenia zabytku.

Zgodnie z przepisami Ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami osoba, która nie powiadomi o odkryciu zabytku w trakcie robót budowlanych lub ziemnych wojewódzkiego konserwatora zabytków lub wójta (burmistrza, prezydenta miasta) albo dyrektora urzędu morskiego, podlega karze grzywny. Takiej samej karze podlega osoba, która nie powiadomi o przypadkowym odkryciu zabytku.

 

źr. policja.pl

Tagi
Pokaż więcej

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

×

Szanowni Państwo, w związku z obowiązywaniem przepisów RODO informujemy, iż jako podmiot przetwarzający dane osobowe realizujemy swoje obowiązki zgodnie z nowymi standardami. Prosimy o zapoznanie się kliknij by zapoznać

Close