Drugi poziom zabezpieczeń na Uniwersytecie Śląskim! Co to oznacza?
Rektor Uniwersytetu Śląskiego podjął decyzję o wdrożeniu na terenie uczelni drugiego poziomu zabezpieczeń. Co to oznacza?
Gwiazda Szeryfa – serialowa nowość tylko w Telewizji TVS!
„Zwracam się do członków wspólnoty akademickiej o przestrzeganie ustaleń związanych z wprowadzonym poziomem zabezpieczeń, a także ustalonym przez GIS reżimem sanitarnym. Szczególnie istotne jest również przestrzeganie zasad dystansu społecznego, kontrolowanie swojego stanu zdrowia, a także zgłaszanie wszelkich przypadków zarażenia lub podejrzenia zarażeniem koronawirusem SARS-CoV-2. Proszę gorąco, aby pracownicy jednostek, którzy są odpowiedzialni za wdrożenie zabezpieczeń wynikających z drugiego poziomu na bieżąco monitorowali ich realizację.” – czytamy w liście JM Rektora UŚ prof. dra hab. Ryszarda Koziołka do wspólnoty akademickiej UŚ.
Drugi poziom zabezpieczeń (oznaczony kolorem pomarańczowym) wprowadza szereg zmian w dotychczasowym funkcjonowaniu uczelni. Najważniejsze z nich to:
- organizacja zajęć w formie zdalnej. W formie kontaktowej mogą być realizowane tylko te zajęcia, co do których dziekan wydziału zdecyduje, że są niezbędne i możliwe do organizacji z zachowaniem bezpieczeństwa sanitarnego.
- zamknięcie budynków uczelni dla osób trzecich, z wyjątkiem studentów uczestniczących w zajęciach kontaktowych oraz osób zaproszonych indywidualnie
- wprowadzenie pracy zdalnej dla większości pracowników, przy jednoczesnym świadczeniu pracy na terenie UŚ w zakresie niezbędnym dla zachowania ciągłości pracy w jednostkach
- zawieszenie realizacji wydarzeń akademickich
- wstrzymanie mobilności pracowników i studentów (zakaz wyjazdów służbowych czy w ramach programów wymiany akademickiej)
- zakaz odwiedzin w akademikach oraz zakaz przemieszczania się mieszkańców pomiędzy DS/DA
Źródło: UŚ
Są NOWE OBOSTRZENIA w strefach żółtych i czerwonych! Zakaz wesel, szkoły zdalnie, 50% w autobusach!
Śląskie: Nowe powiaty i miasta w rozszerzonej CZERWONEJ STREFIE od 17 października!
Wojewoda śląski na kwarantannie. Jeden z pracowników biura ma koronawirus