Gliwice: Roweru miejskiego wiosną nie będzie? Miasto unieważnia przetarg!
Co z rowerem miejskim w Gliwicach? Już w grudniu pojawiały się opinie, że wiosną system roweru miejskiego może w mieście nie ruszyć. Bo poprzednia umowa wygasła, a do nowej potrzebny jest wyłoniony w przetargu operator. Przetarg ruszył – teraz jednak miasto go unieważniło! Powód?
TOP 5 Silesia Flesz: Górnicy szykują najazd na Warszawę!
TOP 5 Silesia Flesz – premiera w każdą niedzielę o 19:50 w Telewizji TVS
Jak czytamy na stronie urzędu miejskiego w Gliwicach, Gliwicki Rower Miejski miał powrócić w kwietniu, po zimowej przerwie. Tak może się jednak nie stać. Miasto unieważniło przetarg, bo do udziału zgłosiła się tylko firma Nextbike Polska S.A. z kwotą znacznie przewyższającą założenia finansowe na organizację i zarządzanie systemem.
Gliwicki Rower Miejski z powodzeniem działał przez trzy sezony przyciągając prawie 20 tysięcy osób, które zarejestrowały się w systemie. Rowery były wypożyczane kilkaset razy dziennie! Biorąc pod uwagę wciąż rosnące zainteresowanie GRM-em, już po roku funkcjonowania system rozbudowano, a w planach na 2020 r. było kolejne powiększenie floty.
Gliwice: Czy to koniec marzeń o miejskim rowerze na wiosnę? Przetarg unieważniony!
Ogłoszono przetarg na zorganizowanie, zarządzanie i eksploatację systemu miejskich wypożyczalni rowerów, w ramach którego miało działać 20 stacji. Po gliwickich ulicach jeździłoby wówczas 200 rowerów miejskich. Miasto przeznaczyło na ten cel 702 tys. zł.
Do udziału w przetargu zgłosiła się tylko jedna firma – dotychczasowy organizator systemu – Nextbike Polska S.A. Zaoferowała swoje usługi za 1 157 184 zł. To o ponad 100 proc. więcej za jedną stację w miesiącu w porównaniu z poprzednimi sezonami. W ramach poprzedniej umowy z Nextbike miesięczny koszt zarządzania i eksploatacji jednej stacji wynosił 3 450,20 zł. W tym roku Miasto planowało przeznaczyć na to zadanie 4 387,50 zł, jednak firma chce aż 7 232,40 zł.
-Kierując się dobrem mieszkańców oraz racjonalną i odpowiedzialną polityką gospodarowania miejskim budżetem, zdecydowano więc nie podpisywać umowy na tych warunkach i przygotować nowy przetarg. Miasto rozważa obecnie możliwość dopuszczenia systemu tzw. IV generacji – czytamy na stronie Urzędu Miasta Gliwice.
Czy Gliwicki Rower Miejski ma szansę wystartować w kwietniu?
Co to oznacza? W systemie III generacji, takim jak oferowany przez Nextbike, rowery można wypożyczać i oddawać jedynie na stacjach bazowych. Rowery IV generacji zazwyczaj nie korzystają ze stacji, możemy je wypożyczać bezpośrednio z poziomu aplikacji, w obrębie zdefiniowanych stref. Tego typu rozwiązanie stosowane jest m.in. w Krakowie czy Wrocławiu.
Czy unieważnienie przetargu na rower miejski w Gliwicach oznacza, że wiosną on nie wystartuje? Nie da się tego wykluczyć, tym bardziej, że dopuszczenie do przetargu rowerów miejskich IV generacji spowodować musi zmiany w Specyfikacji Istotnych warunków Zamówienia. Jednak zdaniem urzędników – jeżeli tylko procedura przetargowa pójdzie zgodnie z planem – żadnych znaczących opóźnień nie będzie i Gliwicki Rower Miejski wystartuje wiosną.
źródło: UM Gliwice red:W.Żegolewski
Trzecia ofiara śmiertelna tragedii w Bukowinie Tatrzańskiej! Kawał dachu uderzył w narciarzy!
Sosnowiec: 11-latek zmarł w domu dziecka. Prokuratura wyjaśnia, jak do tego doszło