RegionWiadomość dniaZdrowie

Fundacja TVS wspiera szpitale w nierównej walce z koronawirusem. A brakuje coraz więcej rzeczy [WIDEO]

Dostrzegając olbrzymie potrzeby szpitali i placówek medycznych, które prowadzą nieraz heroiczną walkę z koronawirusem, fundacja TVS od ośmiu miesięcy wspiera ich działania. Kolejne środki z jednego procenta podatku dochodowego od naszych darczyńców, telewidzów, zostały właśnie przekazane na wsparcie najpilniejszych potrzeb Szpitala Specjalistycznego nr 4 oraz Szpitala Specjalistycznego nr 2 w Bytomiu. W tym trudnym czasie najbardziej liczy się solidarność.

 

 

Gwiazda Szeryfa – serialowa nowość tylko w Telewizji TVS!


-Oprócz tego daru materialnego przekazujemy też wsparcie mentalne tak bardzo potrzebne. Chcemy podkreślić, że my doceniamy ciężką pracę wszystkich pracowników służby medycznej począwszy od lekarzy, pielęgniarek, ratowników dokładnie wszystkich. Składamy serdeczne podziękowania za ich trud. Jesteśmy z nimi. Mogą na nas liczyć – mówi Małgorzata Piechoczek, wiceprezes Fundacji TVS.

Szpital nr 2 w Bytomiu już posiada trzydzieści łóżek COVID-owych dla dzieci, dorosłych i kobiet. W przyszłym tygodniu uruchomione zostanie kolejne dziesięć łóżek. Potrzeby rosną z dnia na dzień.

Dostrzegając olbrzymie potrzeby szpitali i placówek medycznych, które prowadzą nieraz heroiczną walkę z koronawirusem, fundacja TVS od ośmiu miesięcy wspiera ich działania
Dostrzegając olbrzymie potrzeby szpitali i placówek medycznych, które prowadzą nieraz heroiczną walkę z koronawirusem, fundacja TVS od ośmiu miesięcy wspiera ich działania

-Takie darowizny jak ta otrzymana z fundacji TVS jest dla nas ogromnym wsparciem. Jest realną pomocą w walce z Koronawirusem. Otrzymaną darowiznę przekazaliśmy w całości na zakup środków ochrony indywidualnej, które zostały rozdysponowane na wszystkie oddziały. Kupiliśmy m.in. maseczki FP2, FP3, fartuchy flizelinowe, kombinezony. Obecnie ceny tych środków są bardzo wysokie. Cena takiego kombinezonu jednorazowego to ok. 60 zł – mówi Katarzyna Guz, rzecznik prasowy Szpitala Specjalistycznego Nr 2 w Bytomiu.

Medykom potrzeba przede wszystkim sił i wsparcia. Mordercza praca trwa czasem przez całą dobę. Szpital nr 4 w Bytomiu przekształcił oddział chorób płuc w specjalny oddział COVIDowy.

Składamy serdeczne podziękowania za ich trud. Jesteśmy z nimi. Mogą na nas liczyć - mówi Małgorzata Piechoczek, wiceprezes Fundacji TVS
Składamy serdeczne podziękowania za ich trud. Jesteśmy z nimi. Mogą na nas liczyć – mówi Małgorzata Piechoczek, wiceprezes Fundacji TVS

-Tam nie jest tak, że przyjeżdża chory ma dodatni wynik wymazu i kładzie się go na ten oddział. Nie! Na tym oddziale leżą pacjenci, którzy wymagają bardzo agresywnej terapii walki z tym wirusem. Oczywiście utrzymanie takiego udziału to jest duży problem. Proszę pamiętać, że to jest tak jak w reaktorze atomowym. Mamy do czynienia z infekcją, z wirusem, który nie może nam się wylać. Tak jak materiał izotopowy nie może wydostać się z reaktora atomowego – mówi dr n. med. Jerzy Pieniążek, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 4 w Bytomiu.

Wsparcie od widzów trafiło po raz kolejny do miejsc, jakie wskazali czyniąc darowizny na fundację TVS .

 

autor: Paweł Palacz

PRZECZYTAJ KONIECZNIE

Jest szczepionka na koronawirusa. Jeszcze w tym roku firma ma wyprodukować 50 milionów dawek [WIDEO]

Katowice: Szpital w Murckach przygotowuje ponad 130 łóżek dla zakażonych koronawirusem

Jest nowy zakaz lotów! Rząd wprowadził zakaz lądowania samolotów z 10 krajów

Tagi
Pokaż więcej

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

×

Szanowni Państwo, w związku z obowiązywaniem przepisów RODO informujemy, iż jako podmiot przetwarzający dane osobowe realizujemy swoje obowiązki zgodnie z nowymi standardami. Prosimy o zapoznanie się kliknij by zapoznać

Close