Skip to content

Tychy: Nowy oddział obserwacyjno-zakaźny w Megrezie WIDEO

15 stycznia 2024
Marcelina Przystał - Skarżyńska
Tychy: Nowy oddział obserwacyjno-zakaźny w Megrezie
Tychy: Nowy oddział obserwacyjno-zakaźny w Megrezie

Szpital Wojewódzki w Tychach ma nowy oddział obserwacyjno-zakaźny. Inwestycja za prawie 13 mln złotych pozwoliła na stworzenie ośmiu izolatek, nowych łazienek oraz sali dla odwiedzających. Choć oficjalne otwarcie  odbyło się w poniedziałek 15 stycznia, to pacjenci są tu przyjmowani już od początku roku. Oddział prowadzi diagnostykę i terapię pacjentów cierpiących na choroby zakaźne, m.in. na wirusowe zapaleniem wątroby typu B i C. Karolina Komada

 

Po 12 miesiącach prac, szpital Megrez w Tychach ma nowy oddział obserwacyjno-zakaźny. Choć tak naprawdę to stary oddział w nowej odsłonie.

-W tym miejscu mieścił się kiedyś oddział obserwacyjno-zakaźny, zostały wyburzone wszystkie ściany, wszystkie węzły wentylacyjne, kanalizacyjne, wszystkie piony. Zostało to wymienione na nowe. Projektant zaprojektował 8 sal, izolatek - mówi Mariola Szulc, prezes szpitala Megrez.

Łącznie oddział ma 15 łóżek. Tylko w zeszłym roku szpital przyjął na odział zakaźny prawie 860 pacjentów. Teraz możliwości wzrosły do nawet tysiąca pacjentów rocznie.

-Nadal jest duże zapotrzebowanie diagnostyki i leczenia pacjentów z różnego rodzaju chorobami wątroby. I myślę tu nie tylko o zakażeniach wirusem zapalenia wątroby typu B i C, z którymi właściwie świat zakaźniczy już sobie poradził, ale z innymi przyczynami, z inną etilogią. Również pacjentów z marskością wątroby w stadium kompensacji i dekompensacji - mówi Aldona Mularczyk, ordynator oddziału obserwacyjno-zakaźnego.

Przygotowanie nowych pomieszczeń dla oddziału kosztowało około 13 mln złotych. Z czego 8 mln to pieniądze z Unii Europejskiej, a 4 mln pochodziły z budżetu miasta Tychy.

-Moje doświadczenia, bo to jest to, że ja byłem pacjentem tego oddziału w zeszłym roku w wakacje. I poznałem właśnie na czym to polega i w jakich warunkach, z jednej strony pracuje personel, czyli lekarze, pielęgniarki, opiekunowie medyczni, a z drugiej strony w jakich warunkach są pacjenci. One nie były złe, ale oczywiście mogły być lepsze i na pewno będą lepsze - mówi Maciej Gramatyka, pełniący funkcję prezydenta Tychów.

Co mają odczuć przede wszystkim pacjenci.

NAJNOWSZE SILESIA FLESZ

Tagi

Podobne wpisy

  • 35 lat Śląskiego Związku Gmin i Powiatów!

    Monika Sławik
  • Poszukiwali zaginionego mieszkańca hostelu. Służby ćwiczyły działania kryzysowe w Bytomiu

    Kamil Janisz
  • Miejskie lokale czekają na nowych najemców. Ruszył nabór w programie „Lokal na kulturę”

    Monika Sławik

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP